Świat

Rosja. Aleksandar Vučić i Władimir Putin rozmawiali po raz pierwszy od 2,5 roku

2024-10-20

Autor: Michał

Po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę, Serbia potępiła działania Rosji oraz naruszenie integralności terytorialnej tego kraju. Mimo to, Belgrad nie przyłączył się do sankcji wobec Moskwy i stara się utrzymać poprawne stosunki z Rosją. Serbski rząd od 12 lat dąży do uzyskania statusu członka Unii Europejskiej, jednak równocześnie rozwija relacje z Rosją.

Prezydent Aleksandar Vučić otrzymał niedawno zaproszenie na nadchodzący szczyt BRICS, który odbędzie się w Kazaniu. To pierwsze spotkanie z Putinem od 2,5 roku, które miało miejsce w niedzielę, jest w kontekście tych wydarzeń znacznie ważne.

"Znalazłem się w niezręcznej sytuacji, gdzie każda decyzja może mieć ogromne konsekwencje. Jeśli powiem, że jadę do Kazania, zakończy to europejską drogę Serbii. A jeśli opowiem inną historię, oskarżą mnie o zdradzenie Rosjan," zaznaczył Vučić.

Wspominając o rozmowie z Putinem, prezydent podkreślił, że dziękował mu za zapewnienia dotyczące dostaw gazu do Serbii tej zimy. „Rosja gwarantuje, że nie zabraknie nam energii, co jest kluczowym zagadnieniem w obecnych czasach,” dodał. Vučić zapewnił również Putina, że Belgrad uszanuje swoje dotychczasowe stanowisko i nie przystąpi do zachodnich sankcji nałożonych na Rosję.

Szczyt BRICS w Kazaniu odbędzie się od 22 do 24 października 2023 roku. To wydarzenie może okazać się kluczowe dla serbskiej polityki zagranicznej oraz dla relacji z Rosją, na które mają wpływ aktualne napięcia międzynarodowe. Warto także zauważyć, że Serbia pozostaje jednym z nielicznych krajów w Europie, które nie wdrożyły sankcji wobec Rosji, co może budzić kontrowersje zarówno w Brukseli, jak i na całym świecie.