Rosja atakuje szpitale i obronę przeciwlotniczą Ukrainy
2024-07-09
Autor: Marek
Wojna na Ukrainie - Rosja atakuje szpitale i obronę przeciwlotniczą Ukrainy
W brutalnej agresji na Ukrainę Rosja nie tylko dopuszcza się zbrodni wojennych przez ataki na cele cywilne, ale również systematycznie niszczy ukraińską obronę powietrzną. Bez zmiany sposobu wsparcia wojskowego trudno będzie temu zaradzić.
Niedawny atak rakietowy na Kijów zwrócił uwagę przez trafienie w dziecięcy szpital Ohmadyt. Rosyjski pocisk manewrujący Ch-101, wystrzelony z bombowca, trafił w jeden z budynków. Inne rakiety uderzyły w zakłady Artiom, oddalone o około kilometr od szpitala, powodując znaczne szkody. Dodatkowo uszkodzone zostało centrum medyczne Isida.
Nie ma wątpliwości, że ataki na takie cele są zbrodnią wojenną. Rosja planując te ataki powinna uwzględniać ryzyko strat wśród ludności cywilnej, co w tym przypadku zostało całkowicie zignorowane przez zastosowanie precyzyjnych środków rażenia.
Oprócz bezpośrednich szkód dla cywilów, rosyjskie działania mają inny ważny aspekt: degradację zdolności obrony powietrznej Ukrainy. Rzecznik ukraińskich sił powietrznych płk Jurij Ihnat zaznaczył, że Rosja ciągle modernizuje swoje środki napadu powietrznego, w tym drony, które trudniej wykryć, i rakiety manewrujące oraz balistyczne, które mają bardziej zaawansowane cele pozorne i trudniejsze do przechwycenia trajektorie lotu. Podczas gdy ukraińskie systemy obrony powietrznej były skuteczne w pierwszych latach pełnoskalowej wojny, Rosja, z pomocą Iranu, Chin i Korei Północnej, szybko adaptuje swoje technologie.
Strategia „dozowania” pomocy przez Zachód, wynikająca z obawy przed eskalacją konfliktu lub utratą nad nim kontroli, okazała się przeciwskuteczna. Moskwa pokazała zdolność absorbowania strat i szybkiej adaptacji.
Ataki na stolicę Ukrainy nie tylko obciążają bezpośrednio obronę powietrzną, ale również zmuszają ukraińskie dowództwo do zatrzymywania zestawów przeciwlotniczych wokół Kijowa, co ogranicza ich mobilne użycie na innych frontach.
Dostarczone przez Niemcy zestawy Patriot były używane do zasadzki ogniowej na różnych rosyjskich statkach powietrznych, od myśliwców Su-35 po bombowce Su-34. Ukraina ma otrzymać więcej zestawów Patriot oraz jeden SAMP/T, ale ilość ta jest ograniczona. Pytanie brzmi, czy zostaną one użyte do obrony miast i baz lotniczych, czy również do mobilnych operacji przeciwko rosyjskim bombowcom.
Zagrożenie dla Kijowa skłania do użycia „statycznego” zestawów przeciwlotniczych, co może być celem Rosji, która chce utrzymać swobodę zrzutu bomb kilkadziesiąt kilometrów od frontu, tym samym komplikując ukraińską obronę i kontrataki.
Są dwa główne sposoby zmiany tej sytuacji: zniesienie ograniczeń w użyciu rakiet ATACMS, by można było atakować bombowce na lotniskach, lub dopuszczenie zachodnich pilotów do lotów na F-16 po uzyskaniu ukraińskiego obywatelstwa. Jednak administracja amerykańska ogłosiła, że nie ma zmian w zakresie uderzeń na cele na terytorium Rosji. W rezultacie, Ukraina znajduje się w bardzo trudnym położeniu.