"Rosja jako uzależniony kraj". Jak żyją Rosjanie pod rządami Putina?
2024-10-17
Autor: Katarzyna
Najpoważniejszą chorobą społeczeństwa rosyjskiego jest apatia, znana jako poc**izm. To zjawisko zostało zdefiniowane przez Wiktora Jerofiejewa w "Encyklopedii duszy rosyjskiej" w latach 90. Poc**izm jest ekstremalną formą bierności, wywołaną brakiem nadziei na pozytywne zmiany i przekonaniem, że cokolwiek się wydarzy, nie ma to większego znaczenia.
W obliczu rosnącej opresji politycznej i wojny w Ukrainie, poczucie bezsilności wśród Rosjan nabrało na sile. Jak zauważa dr Jakub Benedyczak, Putin, jako były agent KGB, ma zniekształcony obraz społeczeństwa, w którym postrzega ludzi jako manipulowanych i zepsutych. Jego rządy, które zdają się nie być zagrożone, trwają już ćwierć wieku, co wywołuje wrażenie, że Rosja jest skazana na stagnację.
Wielu Rosjan poddaje się melancholijnej rutynie życia, wierząc, że władza podejmie za nich decyzje. Ich bierność prowadzi do cynizmu i nihilizmu, które uniemożliwiają aktywne protesty czy zmiany społeczne. W efekcie Rosja stała się państwem uzależnionym, a propaganda rządowa non-stop prowadzi do wewnętrznego przekonania o doskonałości władzy.
Obecie rosyjska władza dąży do kremacji imperialnych marzeń, nieustannie odwołując się do historycznych przywódców, takich jak Piotr Wielki czy Stalin, i twierdząc, że czas na powrót do wielkości imperium. Dla wielu Rosjan, ten stan rzeczy jest jednak nie do zniesienia, a wojna z Ukrainą wywołuje głębokie rozczarowanie wśród tych, którzy pragną normalizacji relacji z zachodnią częścią świata.
Czy Rosja ma szansę na transformację? Dr Benedyczak wyraża sceptycyzm, ale zaznacza, że są pewne oznaki zawahania władzy. Zjawiska urbanizacyjne wśród młodszego pokolenia, które jeździ za granicę, poznaje inne kultury i style życia, mogą dawać nadzieję na przyszłość, w której Rosja mogłaby stać się bardziej otwarta i zrównoważona.
Pomimo trudnej sytuacji, nie można tracić nadziei. Historia pokazuje, że zmiany często rodzą się w najmniej oczekiwanych momentach. Jednak na razie w Rosji trwa nałogowe uzależnienie od imperialnych ambicji, które często prowadzą do destrukcji i cierpienia. W obliczu tych wyzwań, świat zachodni musi przemyśleć swoje podejście do tego skomplikowanego i nieprzewidywalnego sąsiada.