Finanse

Rosja może wstrzymać eksport strategicznych surowców w odpowiedzi na sankcje Zachodu

2024-09-11

Autor: Katarzyna

Prezydent Rosji ogłosił, że kraj może ograniczyć eksport strategicznych surowców, takich jak uran, tytan i nikiel, w ramach reakcji na zachodnie sankcje. Podkreślił, że nie należy jednak działać ze szkodą dla własnych interesów.

Rosja posiada znaczne rezerwy surowców strategicznych: około 22% światowych rezerw gazu, niemal 23% złota oraz aż 55% diamentów. Ciągłość dostaw z Rosji jest kluczowa dla wielu sektorów gospodarki globalnej, co sprawia, że jakiekolwiek ograniczenia z jej strony mogłyby wywołać poważne problemy na rynkach międzynarodowych, według analityków.

Po słowach Putina na Londyńskiej Giełdzie Metali (LME), ceny niklu wzrosły o 2,6%, a akcje kanadyjskich firm wydobywających uran, takich jak NexGen Energy, Cameco i Denison Mines, zanotowały wzrosty na poziomie od 5,2% do 5,4%.

W maju tego roku prezydent USA, Joe Biden, podpisał ustawę zakazującą importu wzbogaconego uranu z Rosji; jednak zawiera ona klauzule, które mogą umożliwić dalszy import w przypadku wystąpienia problemów z podażą. To może pozwolić amerykańskiemu Ministerstwu Energii utrzymać import na dotychczasowym poziomie do 2027 roku.

W 2023 roku Rosja dostarczała 27% wzbogaconego uranu używanego przez komercyjne reaktory jądrowe w USA. Analityk Citi Banku, Arkady Gevorkyan, zauważył, że tak istotne dostawy "byłoby naprawdę trudno zastąpić, zwłaszcza w krótkim terminie, przez następne 2-3 lata."

Rosja jest także kluczowym eksporterem tytanu, który nadal jest importowany przez USA, podczas gdy największymi nabywcami są Francja, Chiny i Niemcy. Wzrost napięć na linii Wschód-Zachód może dodatkowo wpłynąć na globalne łańcuchy dostaw, a eksperci ostrzegają przed możliwymi konsekwencjami dla przemysłu lotniczego oraz technologii. W obliczu rosnącego niepokoju geopolitycznego, rynki surowców będą musiały przygotować się na potencjalnie burzliwe czasy.