Świat

Rosja na krawędzi! Trzy kraje wspierają Kreml w trudnych czasach

2025-07-28

Autor: Jan

Z najnowszych analiz kijowskiego Instytutu KSE wynika, że zapasy broni Rosji z czasów ZSRR są na wyczerpaniu. W 2024 roku przesyłki sprzętu wojskowego do jednostek frontowych spadły do poziomu sprzed inwazji na Ukrainę.

W obliczu braku zapasów, Rosja zaczyna przebudowywać stare modele czołgów, takie jak T-72, T-80 z lat 70. oraz nawet T-54 z końca lat 40. Jednak eksperci takie działania niekoniecznie wiążą z obniżeniem zdolności bojowej, twierdząc, że rosyjska strategia uległa zmianie, a kraj buduje nowe zapasy.

Korea Północna kluczowym dostawcą amunicji

W 2024 roku aż 52% materiałów wybuchowych dostarczanych do Rosji pochodziło z Nachodki, portu wykorzystywanego przez Koreę Północną. W ciągu roku dostarczono stamtąd 250 tys. ton ładunków, co stanowi zdumiewający kontrast z obrazem rosyjskiej samowystarczalności.

Ukraiński wywiad szacuje, że 40% amunicji trafiającej na rosyjski front pochodzi właśnie z Korei Północnej. Południowokoreańskie służby informują o 28 tys. kontenerów zawierających rakiety, haubice i żołnierzy.

Iran i Chiny wspierają Kreml

Analiza KSE zidentyfikowała również około 13 tys. ton materiałów wybuchowych, które prawdopodobnie pochodzą z Iranu. Ich pochodzenie zależy od lokalizacji w łańcuchu logistycznym w pobliżu Morza Kaspijskiego.

Choć Chiny oficjalnie nie dostarczają broni śmiercionośnej, ich wsparcie dla rosyjskiej produkcji zbrojeniowej jest kluczowe. Transporty z chińskich przygranicznych regionów do rosyjskich fabryk wojskowych wzrosły od 2021 roku aż dwukrotnie.

Ekspert Lucas Risinger stwierdza: "Chiny dostarczają Rosji maszyny i komponenty, które są niezbędne do utrzymania maszyny wojennej w ruchu."