Rosja. NATO na tropie rosyjskiego konwoju zmierzającego w stronę Gibraltaru!
2025-02-06
Autor: Anna
Z portu w Tartus w Syrii wypłynęły dwa statki towarowe, Sparta i Sparta II, którym towarzyszyły fregaty Admirał Grigorowicz i Admirał Gołowko oraz dwa okręty desantowe, Iwan Grien i Aleksandr Otrakowski. W skład konwoju wchodziły również tankowce, Generał Skobielew i Wiaza, które transportowały broń oraz sprzęt wojskowy, w tym systemy przeciwlotnicze S-300/S-400. Jak informuje 'Ukrainian Shipping Magazine', ładunki te mogą zostać dostarczone do Federacji Rosyjskiej w celu wsparcia działań wojennych w Ukrainie.
W Morzu Śródziemnym amerykański dron miażdży rosyjski konwój siedząc na tropie niebezpieczeństwa. Nie jest pewne, czy cała flotylla zmierza w stronę Atlantyku czy też któryś z okrętów oddalił się od reszty podczas przepływu koło wschodnich wybrzeży Libii. Tam Rosja prowadzi rozmowy z generałem Chalifą Haftar o utworzeniu bazy wojskowej.
Amerykański dron USN MQ-4C Triton wyśledził rosyjski konwój, a później zboczył z trasy, by przez chwilę obserwować sytuację nad Bengazi. To sugeruje, że rosyjskie statki, takie jak Sparta i Sparta II, mogą przewozić broń i sprzęt wojskowy, które pozostali w Syrii Rosjanie zostawili po upadku reżimu Baszara al-Asada.
Podczas gdy te statki emitowały sygnały AIS, ich pozycję w zachodniej części Morza Śródziemnego potwierdzono przez portal MarineTraffic. Okręty wojenne w konwoju miały wyłączone urządzenia do monitorowania ich pozycji, jednak zdjęcia opublikowane przez włoski portal Itamilradar pokazują, że fregata, dwa okręty desantowe i jeden tankowiec płynęły blisko statków towarowych, podczas gdy fregata Admirał Grigorowicz była nieobecna na zdjęciach.
Z konwoju odłączył się tankowiec Wiaza, który aktualnie znajduje się w egipskiej Aleksandrii. Pożar, który wybuchł na rosyjskim statku szpiegowskim Kildin, zwiększył obawy Kremla, co doprowadziło do przydzielenia wsparcia wojennego dla konwoju.
Rosyjska flota już od kilku dni jest monitorowana przez dwa włoskie samoloty ATR P-72A i ATR P-72B, a także amerykański dron Triton, który zapewnia obserwację na dużym obszarze Morza Śródziemnego.
W międzyczasie w Rosji pojawiły się informacje o rozwiązaniu 49-letniego kontraktu inwestycyjnego z rosyjskim Stroytransgaz, który miał miejsce w porcie Tartus po obaleniu syryjskiego przywódcy Baszara al-Asada przez rebeliantów. Do portu wpuszczono jednak statki związane z Ministerstwem Obrony Rosji, po wcześniejszym odmówieniu dostępu innym jednostkom, co podkreśla narastający konflikt i niepewną sytuację na Morzu Śródziemnym.
Czas na obserwację, a sytuacja w regionie jest coraz bardziej napięta! Dla dalszego śledzenia tej dynamicznej sytuacji zachęcamy do pozostania z nami na bieżąco.