Rosja zwraca się do Węgier w sprawie gazu. "Groźba katastrofy humanitarnej"
2025-02-21
Autor: Marek
Minister spraw zagranicznych Węgier, Peter Szijjarto, ogłosił, że negocjacje z węgierskimi firmami energetycznymi prowadzone przez jego rząd przyniosły pierwsze rezultaty. W rezultacie, węgierska firma zainwestuje w transport gazu ziemnego do regionu Naddniestrza, separatystycznego obszaru Mołdawii, który odcięty został od rosyjskich dostaw po wygaśnięciu umowy tranzytowej z Ukrainą.
Szijjarto potwierdził, że dostarczany gaz nie będzie pochodził z Węgier, a obserwatorzy wskazują, że może to być surowiec rosyjski, przesyłany przez gazociąg Turkish Stream. To oznacza, że Moskwa ponownie angażuje się w dostarczanie energii do Naddniestrza, co może być częścią większego planu Kremla na odzyskanie wpływów w tym regionie.
Wicepremier Rosji, odpowiedzialny za sprawy energetyczne, skontaktował się z Szijjarto w skali kryzysu, ostrzegając przed potencjalną katastrofą humanitarną, która może dotknąć region, jeśli nie zostaną wznowione dostawy gazu. "Sytuacja staje się coraz bardziej niepokojąca" - stwierdził Szijjarto na konferencji prasowej. Mołdawia, borykająca się z różnymi wyzwaniami, takimi jak kryzys polityczny i ekonomiczny, może stanąć w obliczu dodatkowych problemów, jeżeli nie zdoła zabezpieczyć odpowiednich dostaw energii.
Naddniestrze do zeszłego roku polegało na dostawach gazu od Gazpromu. Po zakończeniu umowy tranzytowej przez Ukrainę, region ten jest na krawędzi kryzysu. W lutym Naddniestrze podpisało krótkoterminową umowę na dostawy gazu z węgierską spółką zależną szwajcarskiej MET Group, co oznacza, że ten region również rozgląda się za alternatywnymi źródłami energii, aby uniknąć zapaści.
Eksperci obawiają się, że rosyjskie wpływy w regionie mogą się zwiększyć, a Węgry, które w ostatnich latach zacieśniły współpracę z Moskwą, mogą stać się kluczowym ogniwem w dostawach gazu do Naddniestrza. Czy to oznacza, że Węgry będą mianowane jako nowy przekaźnik energii dla regionów o separatystycznych ambicjach? Ta rozwijająca się sytuacja wymaga uważnej analizy oraz monitorowania działań na poziomie międzynarodowym.