Rosnące widmo recesji: Czy USA wpadnie w tarapaty?
2025-03-05
Autor: Piotr
Obecne dane wskazują na poważne zagrożenie dla amerykańskiej gospodarki. Pięcioletnie obligacje skarbowe oraz zmiany cen metali bazowych sugerują nawet 50-procentowe ryzyko recesji. Goldman Sachs informuje, że od stycznia prawdopodobieństwo kryzysu wzrosło z 14 do 23 procent. Choć te liczby nie są jeszcze definitywne, to wyraźnie wskazują na narastające zaniepokojenie wśród inwestorów.
W ciągu ostatnich tygodni pojawiły się alarmujące sygnały z amerykańskiego sektora przemysłowego, który wyraźnie zwalnia. W fabrykach obserwuje się spadek zamówień oraz zatrudnienia, a nastroje zarówno konsumentów, jak i menedżerów przedsiębiorstw osiągają najniższe poziomy od lat.
Dodatkowo sytuację komplikują napięcia związane z polityką handlową, a szczególnie działania prezydenta Donalda Trumpa. Konflikty z partnerami handlowymi, takimi jak Kanada, Meksyk czy Chiny, mogą prowadzić do dalszych zakłóceń w łańcuchach dostaw i pogorszenia nastrojów wśród przedsiębiorców.
Raport JPMorgan wskazuje, że po wprowadzeniu pierwszej transzy ceł 4 marca, presja na firmy i konsumentów może ulegać zwiększeniu, co zwiększy ryzyko spadku aktywności gospodarczej. Eksperci podkreślają, że potencjalna recesja, która jeszcze niedawno wydawała się mało prawdopodobna, obecnie ma szansę wystąpienia na poziomie 25-30%.
Główne czynniki wpływające na wzrost niepewności to uporczywie wysoka inflacja, widoczne osłabienie konsumpcji oraz wspomniane napięcia handlowe. Modele analizujące zmienność rynkową wskazują na zmieniające się nastroje inwestorów oraz oczekiwania dotyczące działań Rezerwy Federalnej.
Mimo że prognozy dotyczące kryzysu często się nie sprawdzają (przykład w 2023 roku, kiedy amerykański konsument okazał się odporniejszy niż przewidywano), obecna sytuacja gospodarcza jest znacząco inna niż w przeszłości. Inflacja nie ustępuje tak szybko, jak oczekiwano, co ogranicza możliwości działań banków centralnych.
Coraz głośniej mówi się nie tylko o tradycyjnej recesji, ale także o zagrożeniu stagflacją, scenariuszu w którym gospodarka stagnuje lub kurczy się, a ceny ciągle rosną. Prognozy rządowe oraz raporty z badania ekonomistów wskazują aktualne prawdopodobieństwo recesji na poziomie około 25%. Należy jednak pamiętać, że wskaźniki te mogą ulegać dynamicznym zmianom w zależności od szybko zmieniających się warunków.
Inwestorzy stają się coraz ostrożniejsi, co widać po rosnącej zmienności indeksów giełdowych oraz wahaniach cen surowców. W kontekście globalnej gospodarki istotne jest monitorowanie, jak pogarszająca się sytuacja w USA wpłynie na handel, inwestycje i konsumpcję w innych krajach.
Wysokie stopy procentowe oraz napięcia handlowe mogą wywołać efekt domina, prowadząc do spadku eksportu, zamrożenia inwestycji oraz dalszego pogorszenia nastrojów wśród firm. Mimo to, niektórzy ekonomiści podkreślają pozytywne sygnały, takie jak niski poziom bezrobocia oraz stabilne dane o dochodach gospodarstw domowych, sugerując, że negatywne dane z ankiet konsumenckich i biznesowych nie muszą automatycznie prowadzić do gwałtownego spadku PKB.
Jednakże, rosnąca niepewność co do przyszłej polityki handlowej, inflacji oraz działań banków centralnych może zwiększyć wahania na rynkach finansowych oraz nasilić obawy o przyszłość globalnej koniunktury. Czy USA przetrwa ten kryzys? Czas pokaże!