Rosyjskie czołgi T-72A wracają do fabryk: Co kryje się za tym ruchem?
2025-09-27
Autor: Andrzej
Rosja gromadzi stare czołgi—co planują?!
W najnowszych doniesieniach na światło dzienne wychodzi fakt, że Rosja sprowadziła setki kadłubów czołgów T-72A, które pamiętają jeszcze czasy zimnej wojny. Obserwacje satelitarne ujawniły, że te niegdyś potężne maszyny znalazły nowy cel w zakładzie Uralwagonzawod w Nizhny Tagil.
Dwa możliwe scenariusze przebudowy czołgów
Co skłania Rosję do gromadzenia tak wielu nieużywanych czołgów? Eksperci wskazują na dwa główne powody. Przede wszystkim, sytuacja na froncie zbliża się do krytycznej—rosyjskim siłom zbrojnym kończy się sprzyjający sprzęt, więc planowane jest odrestaurowanie oraz modernizacja tych historycznych pojazdów. W ten sposób mają one trafić z powrotem na pole bitwy.
Alternatywnie, czołgi te mogą przejść gruntowną przebudowę, przekształcając je w nowoczesne systemy bojowe. Wyobrażając sobie futuristiczne pola walki, niektóre z nich mogą stać się ciężkimi, zrobotyzowanymi maszynami szturmowymi, zdolnymi do operowania zdalnie. Z kolei pojazdy w gorszym stanie mogą posłużyć jako baza dla nowych jednostek wspierających, takich jak czołgi BMPT Terminator, znane ze swojej większej skuteczności na współczesnym polu walki.
Bolesne straty, ale zapotrzebowanie wciąż rośnie
Niestety, według portalu Defense Express, straty ponoszone przez Rosję na frontach są znaczące i drastycznie wpływają na dostępność ich zasobów. Zmuszeni są więc do wykorzystania sprzętu w znacznie gorszym stanie, co z kolei prowadzi do zwiększonych kosztów prowadzenia inwazji na Ukrainę. Modernizacja czy odbudowa tego przestarzałego sprzętu wymaga nie tylko wysiłku, ale i sporych nakładów finansowych.
Mimo trudności, rosyjskie zasoby pojazdów pancernych pozostają wciąż znaczne, a ich całkowite wyczerpanie jest jeszcze dalekie.