Rosyjskie jednostki w ukryciu na Krymie! Zobacz, jak Ukraińcy zdemaskowali ich tajne manewry!
2024-08-07
Autor: Katarzyna
W obliczu rosnącego napięcia na Krymie, członkowie ukraińsko-tatarskiego ruchu oporu Atesz przeprowadzili wnikliwe rozpoznanie okolic Sewastopola i dokonali zaskakującego odkrycia. W czasie tej operacji udało im się zlokalizować dwa okręty desantowe Floty Czarnomorskiej projektu 775. Jeden z tych okrętów, noszący nazwę Konstantin Olszański, został zrabowany Ukrainie w 2014 roku.
Grupa partyzantów informuje, że siły rosyjskie podjęły desperackie środki ostrożności, ukrywając swoje okręty w zatokach Kilen, w pobliżu infrastruktury portowej i dźwigów, mając nadzieję, iż w ten sposób uda się je uchronić przed ukraińskimi atakami. Na Telegramie, we wtorek 6 sierpnia, opublikowali post zawierający detale ich odkrycia.
„Wykryliśmy dwa okręty desantowe projektu 775 w zatoce Kilen, z których jeden to Konstantin Olszański, skradziony Ukrainie w 2014 roku" — napisali partyzanci.
Mimo trudnej sytuacji, ukraińskie siły zbrojne zdołały zdobyć te cenne informacje, które mogą okazać się kluczowe w przyszłych operacjach. „Nie ma wątpliwości, że w najbliższej przyszłości kolejne okręty raszystów (połączenie słów „Rosjanie” i „faszyści” - red.) pójdą na dno” — dodali partyzanci w swoim poście.
Do posta dołączyli zdjęcia, wyraźnie pokazujące dwa rosyjskie okręty desantowe, w tym zrabowany Konstantin Olszański. Zdaniem ekspertów, niemal połowa rosyjskich okrętów desantowych projektu 775 na Morzu Czarnym została już zniszczona przez ukraińskie siły zbrojne.
Zatoka Kilen znajduje się w Zatoce Sewastopolskiej, około 300 km od terytorium Ukrainy. Rosyjskie okręty desantowe projektu 775 mogą przewozić około 90 żołnierzy i są uzbrojone w różnorodne systemy obronne, w tym dwufunkcyjne działa morskie 75 mm, artylerię AK-176, działa przeciwlotnicze AK-630, Grad MLRS oraz systemy rakietowe Igla.
W obliczu tych informacji, przyszłość rosyjskiej floty na Morzu Czarnym wydaje się coraz bardziej niepewna. Czy Ukraińcy zdołają przeprowadzić kolejne skuteczne ataki i zadać Rosji poważne straty? Śledź nasze relacje, aby być na bieżąco!