Kraj

Rosyjskie prowokacje na Morzu Bałtyckim! Niepokojące ostrzeżenie ministra

2025-10-06

Autor: Jan

Trzy-prowokacje w ciągu roku!

Wiceszef MON, Cezary Tomczyk, w szokującej wypowiedzi na początku października ujawnił, że w ostatnich dwunastu miesiącach na Morzu Bałtyckim miało miejsce od trzech do czterech rosyjskich prowokacji. Te alarmujące incydenty mogą zwiastować większe zagrożenie w przyszłości, zwłaszcza w obliczu zjawiska nazywanego flotą cieni przez Unię Europejską.

Wojna hybrydowa na horyzoncie

Minister Tomczyk wyraził obawę, że Polska znajduje się na początku nowego etapu wojny hybrydowej. Podkreślił, że państwo musi być gotowe na wszelkie możliwe scenariusze, co stawia przed rządem ogromne wyzwanie strategiczne.

Opóźnienia komunikacyjne po incydentach

Podczas konferencji prasowej, wiceszef MON został zapytany o spóźnioną reakcję służb po incydencie w Szczecinie. Stwierdził, że informacje będą zawsze publikowane z opóźnieniem, co powinno być zrozumiałe dla mediów.

Skuteczność działań służb specjalnych

Minister koordynator służb specjalnych, Tomasz Siemoniak, również poruszył kwestię rosyjskich prowokacji. Wyraził dumę z pracy naszych służb, podkreślając, że wiele działań, w tym aresztowania oraz deportacje, miały miejsce w wyniku współpracy z krajami takimi jak Czechy, Litwa, Niemcy oraz USA.

Antydronowa tarcza dla Polski!

Siemoniak odniósł się także do budowy systemu antydronowego, który ma zabezpieczyć wschodnią granicę Polski. Podkreślił, że Niemcy traktują ten temat jako priorytet, a zmieniające się technologie i taktyki w wojnie dronowej wymagają stałej adaptacji i współpracy z sojusznikami.

Zagrożenie narasta?

Wszystkie te wypowiedzi składają się na obraz rosnącego napięcia w regionie oraz konieczności właściwej reakcji na ciągłe zagrożenia zewnętrzne. Jak widać, Polska wkrótce może stanąć przed jeszcze większymi wyzwaniami, które będą wymagały zdecydowanych kroków ze strony rządu.