Kraj

Rozedrganie w PiS. Jarosław Kaczyński miota się w sprawie wyborów prezydenckich!

2024-10-24

Autor: Katarzyna

W Prawie i Sprawiedliwości narasta napięcie związane z nadchodzącymi wyborami prezydenckimi. W ostatnich dniach pojawiły się informacje o buncie wśród członków partii oraz o możliwych kandydatach na urząd prezydenta.

Ostatnie doniesienia wskazują, że były minister edukacji Przemysław Czarnek znów rozważa swoją kandydaturę, co budzi ogromne emocje, zwłaszcza w obozie Mateusza Morawieckiego. Nie jest tajemnicą, że Morawiecki cieszy się dużym poparciem, ale Kaczyński od lat odrzuca go jako potencjalnego kandydata.

"Dlaczego nie Mateusz, jeśli Przemek może startować?" - zastanawiają się niektórzy sympatycy PiS, a atmosfera staje się coraz bardziej napięta. Wysoka gra polityczna toczy się po serii spekulacji i domysłów, co do tego, kto ostatecznie uzyska partyjną nominację na kandydata w wyścigu do Pałacu Prezydenckiego.

Przy okazji zbliżających się wewnętrznych prawyborów, wiele może się zmienić. Czarnek, który po objęciu nowej roli w komitecie wykonawczym PiS, jawi się jako silny kandydat. Działacze partyjni mają zebrać się w okręgowych zjazdach, aby wybrać swoich liderów, co zbiega się z terminem ogłoszenia nominacji.

Również w Koalicji Obywatelskiej przygotowują się na gorącą rywalizację. Donald Tusk zapowiedział, że ich kandydat na prezydenta zostanie ogłoszony 7 grudnia, co wprowadza dodatkowy element rywalizacji.

Dla Kaczyńskiego kluczowym kryterium będzie wybór kandydata, który nie tylko ma szansę na zwycięstwo, ale również nie zagraża jego pozycji w partii. Szczególną uwagę zwraca się na fakt, że potencjalny przegrany nie powinien uzyskać większego wpływu w ugrupowaniu. Jak twierdzą eksperci, Czarnek, mimo skrajnych poglądów, może okazać się kandydatem, na którego postawi partia.

Ciekawym aspektem tej rozgrywki jest również rosnące napięcie dotyczące doniesień związanych z ministerialnym programem "Willa Plus", który stał się przedmiotem prokuratorskiego śledztwa. Skandale mogą dodatkowo wpływać na wizerunek Czarnka oraz jego szanse w wyścigu.

Członkowie PiS podnoszą, że to nie czas na pośpiech w podejmowaniu decyzji, a wszystko powinno być dokładnie przemyślane. Emocje sięgają zenitu, a jednocześnie ojczyzna czeka z zapartym tchem na oficjalne ogłoszenie kandydata.

Wszystko wskazuje na to, że walka o fotel prezydencki staje się nie tylko wewnętrzną rywalizacją, ale także grą o przyszłość Prawa i Sprawiedliwości w polskiej polityce. Czy Kaczyński zdobędzie się na odwagę, by postawić na nową twarz, czy jednak pozostanie przy sprawdzonych, choć kontrowersyjnych, kandydatów?