Różowy alarm w USA. Katastrofalna nawałnica w drodze. "Raz na pokolenie"
2025-04-02
Autor: Marek
Nawałnice będą występować głównie w środkowo-wschodniej części USA od środy do soboty. Duże zagrożenie stanowią intensywne, ciągłe opady deszczu. W stanach Arkansas, Missouri, Tennessee, Missisipi i Kentucky lokalnie do końca tygodnia spadnie co najmniej 200-300 mm deszczu, a ekstremalne prognozy wskazują na wartości rzędu 380 mm. Dla porównania, to tyle, ile spada tam przez kilka miesięcy, a na nizinach w Polsce przez ponad pół roku.
Meteorolodzy obawiają się, że tak wielkie i przede wszystkim kilkudniowe ulewy mogą doprowadzić do gwałtownych wezbrań rzek. Istnieje wysokie ryzyko powodzi błyskawicznych oraz powodzi związanych z wylewami rzek. Skutki tych zjawisk będą katastrofalne, a synoptycy prognozują, że ich skala osiągnie wartości określane jako "raz na pokolenie", a nawet "rekordowe i historyczne".
Oprócz ulew, mieszkańcy USA, szczególnie w stanach Arkansas, Missouri, Illinois, Kentucky, Tennessee oraz Missisipi, muszą się także przygotować na nową falę tornad.
Już dzisiaj obowiązuje tam czwarty i piąty (najwyższy) stopień alertu przed tornadami, a w kolejnych dniach prognozy nadal wskazują na niebezpieczną pogodę.
Narodowa Służba Pogodowa USA (NOAA) zapowiada powstanie licznych, silnych i bardzo silnych tornad, które mogą przemieszczać się na dużych odległościach, a także burze, którym będą towarzyszyć huraganowe porywy wiatru. Przewiduje się również opady gradu wielkości piłek do baseballa.
Eksperci podkreślają, że tak ekstremalne zjawiska atmosferyczne mogą mieć poważne konsekwencje nie tylko dla mieszkańców, ale także dla infrastruktury oraz gospodarki regionów dotkniętych nawałnicami, w tym potencjalne zniszczenia upraw i nieruchomości.
Zaleca się mieszkańcom, aby pozostali w domach i śledzili na bieżąco komunikaty meteorologiczne, aby uniknąć niebezpieczeństwa i być przygotowanym na wszelkie możliwe ewakuacje.