Kraj

Ryszard Czarnecki nie weźmie udziału w proteście PiS – oświadczenie byłego europosła

2024-09-13

Autor: Anna

Ryszard Czarnecki postanowił, że nie weźmie udziału w zbliżającym się proteście organizowanym przez Prawo i Sprawiedliwość. W rozmowie z Onetem poinformował, że wyjeżdża na Kaukaz Południowy. Po pytaniu o możliwe naruszenie zasad wyznaczonych mu przez prokuraturę, Czarnecki odpowiedział: "A wydaje się pani, że łamałbym prawo?".

Przypomnijmy, że Czarnecki został aresztowany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne na warszawskim lotnisku Okęcie. Jego żona, Emilia H., została zatrzymana w centrum Warszawy. Prokuratura Krajowa potwierdziła, że oboje usłyszeli zarzuty dotyczące powoływania się na wpływy oraz przyjmowania korzyści majątkowej z Collegium Humanum, w sumie w wysokości 92 221 zł.

Sekretarz Rady Politycznej PiS, Mariusz Błaszczak, podkreślił, że partia musi zająć się innymi sprawami, a nie ciągłym tłumaczeniem sytuacji związanej z Czarneckim. Inny poseł PiS zaznaczył, że mobilizacja ludzi do obrony byłego europosła będzie bardzo trudna, ponieważ wszyscy są świadomi jego pazerności.

Czarnecki jest podejrzany o przestępstwo prania brudnych pieniędzy oraz powoływanie się na wpłwy w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Zdarzenia te miały miejsce w okresie od kwietnia 2019 r. do października 2023 r. Śledztwo ujawniło, że Emilia H. uzyskała falszywe dokumenty potwierdzające ukończenie studiów podyplomowych, mimo że w rzeczywistości ich nie odbyła.

Aktualnie Czarnecki i jego żona zostali objęci środkami zapobiegawczymi, co wiąże się z poręczeniem majątkowym i dozorem policyjnym. Na razie nie przyznali się do przestępstw, twierdząc, że działali w porozumieniu i w dobrej wierze.

Z uwagi na spektakularne zarzuty, niektórzy komentatorzy przewidują, że sprawa Czarneckiego będzie miała dalsze reperkusje w PiS, które również zmaga się z innymi skandalami i kontrowersjami wśród swoich członków. Na jaw wyszły również inne przypadki fuzji nielegalnych dyplomów, co może wpłynąć na wizerunek partii w nadchodzących wyborach.