Ryszard Franczyszyn: Nowy rozdział po zakończeniu kariery sportowej
2025-03-05
Autor: Piotr
Ryszard Franczyszyn, legendarny polski żużlowiec, do niedawna pracował w Szwecji, gdzie przez kilka lat pełnił rolę mechanika dla znanego żużlowca Davida Ruuda. Po zakończeniu kariery sportowej Franczyszyn dołączył do nowo założonej przez Ruuda firmy budowlanej, gdzie pracował jako budowlaniec. Niestety, obecnie boryka się z problemami na rynku pracy.
- To były dobre lata. Pracowałem jako mechanik, a później przeszedłem do budownictwa. Jednak sytuacja na rynku pracy zmienia się, a zimą było szczególnie trudno - przyznał Franczyszyn w rozmowie z WP SportoweFakty.
Żużlowiec zaznaczył, że czas spędzony na pracy w Szwecji to już zamknięty rozdział. - Teraz szukam możliwości zatrudnienia w Polsce. Jestem otwarty na różne oferty – mogę pracować u każdego - dodał z determinacją.
Franczyszyn postanowił wrócić do Polski, gdzie chciałby cieszyć się spokojniejszym życiem i jednocześnie pracować, podkreślając, że ma jeszcze dużo energii i zapału do działania.
- Tęskniłem za Polską. Spędziłem tam kilka lat, a rodzina zawsze jest najważniejsza. Mimo że po dziesięciu latach pracy jako mechanik wiem, że wielu szwedzkich zawodników mogłoby skorzystać z moich doświadczeń, czuję, że to już nie jest czas, aby wracać do tej roli. Mój wiek oraz kontuzje, które odnosiłem w trakcie kariery, dają się we znaki - dodał.
Zastanawiając się nad przyszłością, Franczyszyn wykluczył możliwość powrotu do roli mechanika, zarówno w Szwecji, jak i w Polsce. - Chciałbym natomiast pełnić rolę doradczo-konsultacyjną. Mógłbym pomagać młodszym zawodnikom, zarówno w zakresie strategii na torze, jak i kwestii sprzętowych - podsumował.
Ryszard Franczyszyn mimo, że swoją karierę rozpoczął w wieku 18 lat, osiągnął wiele sukcesów na krajowej scenie żużlowej. W swoim debiutanckim sezonie zdobył Drużynowe Mistrzostwo Polski z drużyną Stali Gorzów oraz medale w różnych krajowych rozgrywkach. Warto również wspomnieć, że w 1994 roku był blisko sukcesu na arenie międzynarodowej, docierając do półfinałów Indywidualnych Mistrzostw Świata.
Jego historia jest dowodem na to, że zaangażowanie i pasja pozwalają na odnalezienie się w nowej rzeczywistości po zakończeniu sportowej kariery.