Rząd unika dyskusji o WIBOR-ze. Co z przyszłością wskaźnika?
2024-10-24
Autor: Jan
Rząd polski staje przed kluczowym wyzwaniem związanym z WIBOR-em, ponieważ Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) ma zamiar wydać ważne orzeczenie w tej sprawie. Czekamy na stanowisko polskiego rządu, które ma zostać przekazane do TSUE na początku przyszłego tygodnia, po spotkaniu Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów.
W związku z tym pojawiły się różnice zdań między kluczowymi resortami, głównie między Ministerstwem Finansów a Ministerstwem Sprawiedliwości. Oba te resorty wyrażają różne opinie na temat możliwej odpowiedzi na pytania prejudycjalne TSUE, które mają fundamentalne znaczenie dla przyszłości WIBOR-u. Ministerstwo Sprawiedliwości sugeruje, że możliwe jest badanie umów na podstawie wskaźników zmiennych, takich jak WIBOR, w kontekście dyrektywy 93/13 o ochronie konsumentów.
Według nieoficjalnych informacji prace nad stanowiskiem rządowym prowadzone były intensywnie, by móc odpowiedzieć na pytania TSUE jeszcze przed posiedzeniem Trybunału. Rząd ma podjąć krok w kierunku obrony WIBOR-u, argumentując, że rozporządzenie BMR (o wskaźnikach referencyjnych) zajmuje wyższą pozycję w hierarchii prawa niż dyrektywa 93/13, co miałoby sugerować, że umowy związane z WIBOR-em nie podlegają sądowej kontroli.
Nie da się jednak ukryć, że sytuacja jest dynamiczna, a złożoność dyskusji nad WIBOR-em wciąga w swoje wiry nie tylko rząd, ale również instytucje finansowe i banki. Zgodnie z oceną ekspertów, decyzje TSUE mogą mieć dalekosiężne skutki dla milinów kredytobiorców w Polsce, którzy korzystają z produktów opartych na WIBOR-ze, o łącznej wartości przekraczającej 9 bilionów złotych.
Eksperci obawiają się, że zmiany w postrzeganiu WIBOR-u mogłyby prowadzić do destabilizacji rynku kredytów, co z kolei wpłynęłoby na całą polską gospodarkę. Warto zaznaczyć, że instytucje takie jak Komisja Nadzoru Finansowego, Narodowy Bank Polski oraz Ministerstwo Finansów stanowczo bronią WIBOR-u, twierdząc, że nie ma podstaw prawnych do zakwestionowania umów z jego wykorzystaniem. Równocześnie pojawiają się głosy z Ministerstwa Sprawiedliwości, które mogą sugerować, że protesty wobec WIBOR-u nabierają na sile, zwłaszcza w kontekście ochrony praw konsumentów.
Ostateczne rozstrzyganie tej sprawy na poziomie TSUE będzie mieć ogromne konsekwencje. Im szybciej rząd zdoła zjednoczyć swoje stanowisko, tym lepiej dla stabilności zarówno rynku, jak i dla kredytobiorców, którzy obecnie żyją w niepewności. Warto również śledzić, jak przebiegają dalsze prace w tej sprawie, ponieważ efekty mogą być odczuwalne przez długie lata.