Sąd Apelacyjny odrzuca zażalenie Stowarzyszenia Marsz Niepodległości! Co dalej z marszem?
2024-10-18
Autor: Agnieszka
W miniony poniedziałek warszawski ratusz odmówił stowarzyszeniu Marsz Niepodległości wydania pozwoleń na organizację zgromadzeń w dniu 11 listopada na trasie od ronda Dmowskiego do Stadionu Narodowego.
W środę decyzję władz stolicy potwierdził Sąd Okręgowy w Warszawie.
Sąd Apelacyjny postanowił oddalić zażalenie Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, co oznacza, że zakaz organizacji marszu pozostaje w mocy.
Rzecznik prasowy stowarzyszenia, Aleksander Kowaliński, poinformował, że decyzja ta jest ostateczna, jednak organizatorzy nie zamierzają rezygnować z organizacji wydarzenia.
Kowaliński zapewnił, że Marsz Niepodległości przejdzie ulicami Warszawy jak co roku. "To nie rzutuje na organizację Marszu Niepodległości, ponieważ wpłynęły do ratusza jeszcze inne zgłoszenia w tej sprawie i nadal są rozpatrywane" – zaznaczył.
Prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski, w czwartkowej rozmowie z Polsat News wyraził nadzieję, że nowe wnioski związane z organizacją marszu zostaną przyjęte pod pewnymi warunkami.
Władze miasta zapowiadają, że będą brać pod uwagę bezpieczeństwo oraz porządek publiczny podczas przebiegu zgromadzenia.
Cała sytuacja budzi wiele emocji. Mieszkańcy Warszawy oraz zwolennicy marszu są podzieleni.
Niektórzy obawiają się potencjalnych starć z przeciwnikami marszu, w szczególności w kontekście kontrowersji, które towarzyszyły wcześniejszym edycjom wydarzenia.
Warto przypomnieć, że ostatnie marsze miały miejsce w atmosferze napięcia i sporów politycznych.
Jak rozpoczął się spór? Stołeczny ratusz ogłosił, że stowarzyszenie Marsz Niepodległości złożyło pierwsze zawiadomienie o zgromadzeniu 28 września na dzień 28 października, z planowaną aktywnością od godziny 21 do 1 rano 12 listopada.
Organizatorzy, mimo odrzucenia wcześniejszych pism, złożyli kolejne zawiadomienia, jednak ich daty różniły się jedynie samym dniem rozpoczęcia aktywności.
Zażalenie trafiło do sądu, co prowadziło do wzmożonego zainteresowania mediów oraz opinii publicznej.
Bartosz Malewski, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, podkreśla, że wydarzenie od 28 października do 11 listopada miałoby mieć charakter stacjonarny, a kulminacyjnym momentem będzie tradycyjny pochód Polaków, który gromadzi co roku rzesze uczestników.
Obecnie czeka się na dalszy rozwój sytuacji: czy nowe wnioski o organizację marszu zostaną zgłoszone w odpowiednim czasie, oraz jakie warunki postawią władze Warszawy.