Samsung Galaxy S26 – Rewolucja w bateriach czy kolejne rozczarowanie?
2025-07-05
Autor: Marek
Nowa technologia, stare problemy
Samsung planuje współpracę z ITM Semiconductor w celu udoskonalenia żywotności oraz odporności baterii w nowym modelu Galaxy S26. Innowacyjna technologia oparta na tzw. epoxy molding compound (EMC) ma zapewnić lepszą ochronę akumulatora przed wilgocią, przegrzaniem i zakłóceniami.
Dzięki tej nowoczesnej konstrukcji, bateria ma być bardziej wytrzymała oraz szybciej ładować. Co więcej, miniaturyzacja układów ochronnych może umożliwić zwiększenie dostępnej przestrzeni wewnątrz obudowy, co jest pozytywną wiadomością.
Brak pojemności – gdzie postęp?
Jednak pojawiają się wątpliwości. W informacji o Galaxy S26 nie ma żadnych wskazówek na temat zwiększenia pojemności baterii. Wszystko wskazuje na to, że Samsung ponownie skupi się na smukłej obudowie, poświęcając większe ogniwo na rzecz estetyki. S26 prawdopodobnie otrzyma baterię o pojemności w granicach 3900 mAh, co wyjdzie na jaw jako technologiczną innowację, ale w praktyce nie przyniesie realnej poprawy w czasie pracy.
Chińska konkurencja nie śpi
W międzyczasie chińska konkurencja prześciga Samsunga, oferując smukłe urządzenia z akumulatorami o pojemności nawet 7000 mAh, korzystając z ogniw krzemowo-węglowych. Nawet firma Nothing, z najnowszym modelem Phone (3), zaimplementowała takie ogniwa, osiągając pojemność 5150 mAh – jako pierwsza marka spoza Chin.
Samsung na drodze do stagnacji?
Galaxy S26 Ultra ma mieć baterię 5000 mAh, co oznacza stagnację od czasów S20 Ultra. W obliczu rosnącego zapotrzebowania na efektywność i wydajność, niewielki postęp w rozwoju akumulatorów może zagrozić wizerunkowi marki.
Zamiast tego, Samsung demonstruje możliwości procesorów, które można "skręcać w dół", prezentując ekstremalnie smukły model S25 Edge, który mimo to ma działać równie długo, jak grubsze smartfony od producenta. Tylko czy klienci wybierają najwyższej klasy smartfony, aby działały jak modele średniej półki?