Sankcje wobec Rosji: Efekt znikomy, czas na defensywę!
2025-09-26
Autor: Ewa
Putin w ogniu krytyki: Zachód nie rozumie jego strategii!
Michał Chodorkowski, były magnat naftowy i opozycjonista, ostrzega, że zachodnie sankcje energetyczne nie są w stanie zatrzymać rosyjskiej agresji. W jego ocenie, Zachód nie tylko myli się co do celów Putina, ale także nie rozumie jego myślenia, co osłabia próby wywarcia presji.
Kreml odporny na sankcje: Jakie są realne skutki?
Chodorkowski zwraca uwagę, że obawy Zachodu o upadek machiny wojennej Kremla są naiwne. Utrata 5 milionów baryłek rosyjskiej ropy z rynku, bez wywoływania globalnego szoku, to wyzwanie, przed którym stają europejscy przywódcy. Ropa po 70 dolarów za baryłkę przynosi Rosji 60 miliardów dolarów rocznie, a 40% tej sumy przeznaczane jest na finansowanie wojny.
Czas na marne: Sankcje nie zdołają powstrzymać Putina!
Nawet jeśli sankcje przyniosą jakieś straty, według Chodorkowskiego, nie wpłyną na kurs polityki Kremla. Rosja jest w stanie łatwo zrekompensować straty, a brak krajowych opozycjonistów sprawia, że Putin nie musi martwić się reakcją społeczeństwa.
Amerykańska pomoc i jej konsekwencje
Pomoc USA w postaci dostaw ropy i gazu może być obiecująca, ale przychodzi z ceną - hojnymi kosztami, które Europa, odbijająca presję publiczną, może nie być skłonna ponieść. Czy USA są gotowe na długotrwałe wsparcie?
Wojna, w której jesteśmy wszyscy uczestnikami
Chodorkowski podkreśla, że obecna wojna w Ukrainie dotyczy każdego z nas. Niedawne agresywne incydenty z udziałem rosyjskich dronów w Polsce i Rumunii pokazują, że zagrożenie jest realne. To wymaga zdecydowanej reakcji, a nie tylko powierzchownych działań.
Putin nie ustępuje: Czas na NATO!
Sankcje mogą być krokiem w dobrym kierunku, ale nie zmuszą Putina do wycofania się. Aby zakończyć konflikt, NATO musi dostosować swoje siły zbrojne i zagwarantować realne wsparcie. To jedyny sposób na skuteczną presję.
Przeszłość Chodorkowskiego: Z wyżyn do zsyłki
Jako jeden z najbogatszych ludzi w Rosji, Chodorkowski popadł w konflikt z Kremlem, co doprowadziło do jego aresztowania w 2003 roku. Po wielu perypetiach, obecnie prowadzi kampanię przeciwko rosyjskiej agresji i wspiera opozycję.
Zaleca on, że nie tylko sankcje, ale także trwała inwestycja w obronę i stanowcza postawa mogą być kluczowe w stawieniu czoła zagrożeniom ze strony Kremla.