Sejm tylko dla wybranych dziennikarzy? Wprowadzenie "korpusu osób uprawnionych" na horyzoncie
2024-09-05
Autor: Piotr
W Polsce trwają kontrowersje dotyczące dostępu dziennikarzy do Sejmu. Telewizja Republika, jedna z podmiotów medialnych, została usunięta z rządowych konferencji prasowych. Sąd jednak potwierdził, że było to naruszenie prawa do informacji, przyznając stacji rację w sporze z Ministrem Kultury Bartłomiejem Sienkiewiczem. W przeszłości miały miejsce sytuacje, w których dziennikarze byli wydalani z Sejmu, szczególnie przed protestem rolników, co budziło obawy o transparentność i wolność mediów.
Ostatnio pojawiły się propozycje dotyczące wprowadzenia "korpusu osób uprawnionych" do pracy w parlamencie, na wzór amerykańskich rozwiązań. Szef Kancelarii Sejmu, Jacek Cichocki, został zapytany o tę sprawę podczas dyskusji na temat zmian w regulaminie Sejmu. Choć Cichocki stwierdził, że obecnie nie zapadły żadne decyzje w tej kwestii, zasugerował, że w przyszłości może to być rozważane.
Jednocześnie podał, że istnieje już korpus dziennikarzy posiadających stałe przepustki do Sejmu, którymi są profesjonalni reporterzy zdolni do codziennego śledzenia wydarzeń parlamentarnych. To oni stanowią obecnie stały element politycznego krajobrazu w Polsce.
Wprowadzenie "korpusu osób uprawnionych" budzi kontrowersje i pytania, czy zyska on tylko wybrane grupy dziennikarzy. Czy może to oznaczać ograniczenie dostępu dla niezależnych mediów? W obliczu rosnącej debaty na temat wolności prasy, wszystko wskazuje na to, że sprawa ta będzie nadal monitorowana i analizowana.
Czujność w tej kwestii jest niezmiernie ważna, ponieważ przyszłość niezależnych mediów w Polsce może być zagrożona. Czy polski Sejm stać na otwartość wobec wszystkich dziennikarzy, czy może zdecyduje się na walkę o kontrolę nad informacją? To pytanie, które z pewnością powróci w nadchodzących dyskusjach.