Świat

Sensacja! Czy wpis instruktora karate wpłynął na decyzje Trumpa w sprawie Ukrainy?

2025-03-04

Autor: Magdalena

Według doniesień "Washington Post", kontrowersyjna wymiana zdań pomiędzy prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim a Donaldem Trumpem w Gabinecie Owalnym mogła mieć decydujący wpływ na przyszłość współpracy USA z Kijowem. Trump, zrezygnował z podpisania umowy dotyczącej dostępu amerykańskich firm do ukraińskich surowców mineralnych, co może znacznie wpływać na sytuację Ukrainy w obliczu konfliktu z Rosją.

Pojawiły się nowe informacje, które mogą wyjaśniać tę nagłą decyzję. W weekend, w mediach społecznościowych uwagę zwrócił wpis Michaela McCune'a, instruktora karate z małego miasteczka Benson w Arizonie. Jego przemyślenia na temat napiętej sytuacji między USA a Ukrainą spotkały się z dużym zainteresowaniem, a nawet zdumieniem, że tak obywatelska opinia mogła wpłynąć na politykę państwową.

McCune napisał: "Teraz Zełenski nie ma innego wyboru, jak tylko przyjąć warunki Trumpa. Trump w rzeczywistości chroni Ukrainę, nie wciągając USA w wojnę."

Instruktor karate dodał, że umowa dotycząca wydobycia minerałów jest kluczowa, ponieważ zaangażowanie Amerykanów w ukraiński przemysł wydobywczy wpływa na stabilizację regionu i powstrzymuje Rosję przed dalszą agresją, co bezpośrednio może zagrażać USA.

Jego kontrowersyjny post został następnie udostępniony przez Trumpa na platformie Truth Social, co podsyciło spekulacje na temat wpływu zwykłych obywateli na polityczne decyzje prezydenta.

Chociaż McCune nie jest znanym działaczem Partii Republikańskiej, w przeszłości głosował na Demokratów i jego wiedza na temat sytuacji w Ukrainie może budzić wątpliwości. Niemniej jednak, jego opinia zwróciła uwagę na istotne kwestie dotyczące amerykańskiego zaangażowania w europejskim konflikcie.

"Washington Post" podkreśla, że Biały Dom nie skomentował tej sprawy, a decyzja Trumpa o cytowaniu wpisu McCune'a mogła stanowić swoistą deklarację przyszłej polityki USA, podkreślając znaczenie głosu obywatela w kształtowaniu polityki właśnie poprzez media społecznościowe.

Obserwatorzy podkreślają, że może to być nowy trend, w którym politycy będą zwracać uwagę na opinie zwykłych ludzi, co otwiera zupełnie nowe możliwości dla demokracji i wpływu obywateli na politykę międzynarodową.