Sensacja w Cincinnati: 136. rakieta świata zaskakuje i odrzuca faworyta!
2025-08-15
Autor: Magdalena
Francuz w ćwierćfinale
Terence Atmane, sklasyfikowany na 136. miejscu w rankingu ATP, dokonał niesamowitego osiągnięcia, docierając do ćwierćfinału turnieju w Cincinnati. Na swojej drodze zdemaskował wyżej notowanych rywali, takich jak Flavio Cobolli, Joao Fonseca, a przede wszystkim Taylora Fritza. Mimo swojej niskiej pozycji w rankingu, Francuz zaskoczył wielu i pokazał, że nie można go lekceważyć.
Mecz z Rune – odwrócenie ról
W ćwierćfinale Atmane stanął naprzeciw Holgera Rune, którego notowania wskazywały na wyraźną przewagę. Jednak to nie duński tenisista dominował na korcie, lecz zdeterminowany Francuz, który z miejsca przejął inicjatywę!
Decydujące rundy tego niezwykłego spotkania
W czwartym gemie pierwszego seta Atmane zaskoczył Rune, przełamując jego serwis. Dzięki temu szybko objął prowadzenie 4:1. Duńczyk nie potrafił zareagować, a Francuz zakończył pierwszego seta z imponującym wynikiem 6:2, wygrywając nawet przy własnym serwisie.
Drugi set – błyskawiczna odpowiedź Rune
Drugiego seta Rune rozpoczął znacznie lepiej, przełamując rywala na początku. Jednak Atmane szybko skoncentrował się i zrealizował przełamanie, odpowiednio doprowadzając do stanu 3:3, po którym zdobył trzy gemy z rzędu, kończąc mecz wynikiem 6:2, 6:3 w zaledwie 75 minut.
Atmane w półfinale – wielkie wyzwanie przed nim
Dzięki tej sensacyjnej wygranej, Atmane awansował do półfinału turnieju ATP 1000. Jego najbliższym rywalem będzie lider rankingu, Jannik Sinner – zawodnik obdarzony ogromnym talentem i umiejętnościami. Jednak po dotychczasowych występach, nie można skreślać Francuza, który już pokazał, że potrafi zaskoczyć nawet najlepszych!