Kraj

Sensacyjne Zatrzymanie Biznesmena! Obrona Rzuca Wyjątkową Ofensywę: "Otrzymaliśmy Setki Poręczeń!"

2025-10-09

Autor: Katarzyna

Wstrząsająca wiadomość obiegła środowisko sportowe w Polsce! Piotr Rusiecki, prezes jednego z czołowych klubów żużlowych od 2013 roku, został zatrzymany przez prokuraturę, co wywołało ogromne emocje. Działalność jego firmy, Polcopper, zajmującej się obrotem złomu, znalazła się pod lupą śledczych i może być związana z nielegalnymi praktykami.

Prokuratura zarzuca Rusieckiemu kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, która miała zajmować się poważnymi przestępstwami przeciwko środowisku, w tym obrotem niebezpiecznymi odpadami. Grożą mu surowe kary, nawet do 15 lat pozbawienia wolności! W związku z powagą oskarżeń sąd zdecydował się na trzymiesięczny areszt.

Jednak obrona nie zamierza składać broni. Mecenas Anna Trocka poinformowała, że w czwartek złożą zażalenie na decyzję sądu. "Otrzymaliśmy kilkadziesiąt poręczeń od osób, które same zgłosiły się, aby pomóc naszemu klientowi!" - podkreśliła.

W międzyczasie nasza redakcja dowiedziała się, że w klubie Fogo Unia Leszno krążyły dokumenty poręczeniowe, które podpisywali nie tylko działacze, ale również zawodnicy. Klub blisko współpracuje z Rusieckim, a nowy prezes Józef Dworakowski zasugerował, że biznesmen może wrócić na swoje stanowisko, jeśli oczyści się z zarzutów.

Mimo oskarżeń obrona twardo podkreśla niewinność Rusieckiego. Trocka zapewnia, że doniesienia medialne o przestępczej działalności są błędne, a sama prokuratura nie przedstawiła jednoznacznych dowodów na winę biznesmena.

Sytuacja staje się coraz bardziej skomplikowana! Wraz z Rusieckim aresztowano dziesięciu pracowników jego firmy, z których czwórka została osadzona w areszcie. Pozostali, w tym operatorzy koparek, usłyszeli zarzuty i zostali zwolnieni.

Śledztwo w sprawie mafii śmieciowej w Polsce ma charakter rozwojowy, a przeszłości toczyły się już podobne sprawy. Dwa lata temu zatrzymano Sławomira K., prezesa innego klubu żużlowego, który spędził w areszcie blisko rok. Czy historia się powtórzy?