Sensacyjne zwycięstwo Sabalenki w Rzymie — tylko 64 minuty na korcie!
2025-05-09
Autor: Piotr
Aryna Sabalenka w drodze po triumf w Rzymie
Aryna Sabalenka, aktualna liderka światowego rankingu, z niecierpliwością czeka na swój pierwszy triumf w prestiżowym turnieju WTA 1000 na kortach ziemnych w Rzymie. Rok temu była blisko, ale finał z Igą Świątek zakończył się porażką (2:6, 3:6). Teraz, w drugiej rundzie, Białorusinka miała przed sobą zadanie zbliżenia się do upragnionego celu.
Błyskawiczny mecz — Sabalenka szaleje na korcie
Pierwszy set jej spotkania z Rosjanką Anastasiją Potapową trwał jedynie 28 minut! Sabalenka nie dała rywalce żadnych szans, zdobywając 92% punktów po pierwszym serwisie i 67% po drugim, co przy liczbach Potapowej, wynoszących odpowiednio 58% i 40%, mówi samo za siebie.
Jedno z najpiękniejszych zagrań meczu miało miejsce, gdy Sabalenka, praktycznie stojąc tyłem, wybroniła piłkę i skontrowała sytuację przy siatce. To tylko potwierdziło jej niesamowity talent i umiejętności defensywne.
Mecz zakończony w ekspresowym czasie!
Druga partia trwała zaledwie 36 minut. Od stanu 2:2, Sabalenka wygrała trzy gemy z rzędu, a wynik szybko wskoczył na 5:2. Choć zmarnowała dwie piłki meczowe, zdołała ostatecznie przełamać rywalkę po raz czwarty i zamknęła mecz przy zaskakująco szybkim wyniku 6:2, 6:2, co dało czas całkowity zaledwie 64 minuty!
Co dalej dla Sabalenki?
W trzeciej rundzie czeka na nią Amerykanka Sofia Kenin, plasująca się na 31. miejscu w rankingu WTA, po pewnej wygranej 6:3, 6:0 nad Anastazją Pawluczenkową. Szansę na zaciętą rywalizację z Igą Świątek może mieć dopiero w ewentualnym finale. Bądźcie czujni, relacje z kolejnych meczów będą emocjonujące!