Sensacyjny areszt ordynatora: Zaskakująca scena w sądzie!
2025-10-08
Autor: Michał
We wczesnych godzinach porannych 6 października w Poznaniu doszło do spektakularnego zatrzymania ordynatora Oddziału Neurologicznego, dr. Jacka D. W trakcie dyżuru, zarówno on, jak i pięć innych osób, zostali przewiezieni na komisariat, co wzbudziło ogromne zainteresowanie.
Zatrzymany za łapówkarstwo?
Ordynator miał rzekomo przyjmować łapówki w zamian za wystawianie fałszywych dokumentów medycznych. Zatrzymany usłyszał już zarzuty przyjęcia co najmniej 80 tysięcy złotych w nielegalnych korzyściach oraz fałszowania dokumentacji. Prokuratura informuje, że lekarz wystawiał fikcyjne zwolnienia i przyjmował pacjentów bez jakichkolwiek medycznych podstaw.
Niecodzienny widok na sali sądowej
Gdy 8 października dr D. został doprowadzony do sądu, jego strój przyciągnął uwagę. W terenowych butach, khaki spodniach i kurtce, z kapturkiem skrytym na twarzy, wyglądał jak osoba, która stara się unikać rozgłosu. Co zaskakujące, jego kurtka wydawała się być wypełniona, co rodzi pytania o to, co mogło się pod nią kryć.
Czy ukrywał coś więcej?
Wydaje się, że lekka maskarada była przemyślanym działaniem dr. D. Przed wejściem na salę sądową poprosił o pozwolenie na pójście do toalety, gdzie mógł próbować zapanować nad swoim wyglądem, aby uniemożliwić wykonanie zdjęć podczas aresztowania.
Decyzja sądu
Sąd przychylił się do wniosku prokuratury o areszt tymczasowy, dając lekarzowi trzy miesiące na przemyślenie swoich wyborów. Sprawa ta wzbudza wiele emocji i z pewnością będzie miała dalsze konsekwencje w środowisku medycznym.