Sport

Sensacyjny ruch Barcelony! Wojciech Szczęsny na stałe w bramce?

2025-02-06

Autor: Marek

W wrześniu ubiegłego roku miała miejsce dramatyczna sytuacja podczas meczu Barcelony z Villarrealem na Estadio de la Ceramica. Marc-Andre ter Stegen, bramkarz klubu, musiał opuścić boisko z powodu poważnej kontuzji - zerwał ścięgno rzepki w prawym kolanie. Na jego miejsce wszedł Inaki Pena, jednak Barcelona musiała podjąć pilne decyzje, by wzmocnić swoją pozycję w bramce. Wówczas klub zdołał przekonać Wojciecha Szczęsnego do powrotu z emerytury, a Polak podpisał roczny kontrakt. Początkowo był rezerwowym, ale sytuacja szybko uległa zmianie.

Od początku 2024 roku Szczęsny stał się pierwszym bramkarzem drużyny, co ogłosił trener Julian Flick na konferencji prasowej przed meczem z Deportivo Alaves. Powiedział: "Wybraliśmy 'Teka' ze względu na jego osobowość i styl gry. To decyzja, której musimy się trzymać." Taki rozwój wypadków oznacza, że Inaki Pena, który wcześniej był numerem jeden, został zepchnięty w hierarchii bramkarzy.

Czwartego tygodnia marca Szczęsny jest pewny występu w meczu o krajowy puchar przeciwko Valencii, co oznacza, że Pena stracił swoją pozycję w drużynie. Dodatkowo, wspomniano, że Pena spóźnił się na odprawę przed meczem z Athletikiem w Superpucharze Hiszpanii, co otworzyło drzwi dla Szczęsnego.

Barcelona rozważa przyszłość na pozycji bramkarza, szczególnie w obliczu powrotu Ter Stegena do zdrowia. Według informacji z dziennika "El Desmarque", klub ma wkrótce do czynienia z "nadkomplektem" bramkarzy, co stawia Szczęsnego i Penę w trudnej sytuacji. W nowym sezonie, numerem jeden ma być Ter Stegen, co mogłoby sprawić, że zarówno Szczęsny, jak i Pena będą musieli zadowolić się rolą rezerwowych.

Co ciekawe, Szczęsny ma otrzymać propozycję przedłużenia kontraktu o kolejny sezon, co może wynikać z zadowolenia trenera Flicka, który jest pod wrażeniem jego występów. Jeśli umowa zostanie w pełni zrealizowana, Polak będzie miał 37 lat w momencie jej wygaśnięcia. To jednak na razie tylko spekulacje, ale stanowią dość sensacyjną informację.

A co z Inakim Peną? "Zarząd widzi w nim idealnego bramkarza na przyszłość", jednak rozumie, że jego obecna sytuacja go nie satysfakcjonuje. Istnieje możliwość, że również on otrzyma ofertę nowej umowy. Jeśli nie zaakceptuje warunków, latem tego roku będzie miał tylko rok do wygaśnięcia obecnego kontraktu, co może wiązać się z jego potencjalnym transferem.

To wszystko rodzi pytanie: jak Barcelona zamierza zarządzać taką ilością talentów na bramce? Czy Wojciech Szczęsny pozostanie w Katalonii na dłużej, czy może terminarz gry znów się zmieni? Echa tej sprawy z pewnością będą słyszalne długo jeszcze, a fani czekają na rozwój wydarzeń.