Sport

Sensacyjny transfer Rakowa? Lechia w poszukiwaniu oszczędności

2024-08-26

Autor: Katarzyna

Luis Fernandez miał być gwiazdą Lechii Gdańsk

Luis Fernandez miał być gwiazdą odradzającej się Lechii Gdańsk. Został pierwszym zawodnikiem, którego pozyskał nowy trener, Paolo Urfer. Wówczas jego transfer uznano za niesamowity hit, ponieważ wicekról strzelców sezonu 2022/23 wybrał Lechię, klub świeżo po spadku z Ekstraklasy. Trener Szymon Grabowski zastał jednak drużynę, która była w katastofalnej sytuacji kadrowej.

Wysoki kontrakt i problemy z kontuzjami

Fernandez otrzymał bardzo korzystny kontrakt, wynoszący ponad 100 tys. złotych miesięcznie, choć w Lechii często zdarzały się opóźnienia w wypłatach. Niestety, jego występy na boisku nie spełniły oczekiwań. W obecnym sezonie nie zagrał ani razu, a w poprzednim ograniczył się tylko do czternastu meczów, w których zdobył siedem bramek. Kontuzje wyeliminowały go z gry na długie miesiące; ostatni raz wystąpił 7 kwietnia.

Testy medyczne i zainteresowanie Rakowa

Grabowski regularnie zapewniał, że Fernandez jest bliski powrotu, ale wydaje się, że zainteresowane strony nie były na tej samej stronie. Jak donosi portal Interia, Hiszpan udał się na testy medyczne do Częstochowy.

Negocjacje z Rakowem

Warto dodać, że dotychczas nie rozpoczęły się rozmowy między Lechią a Rakowem na temat potencjalnego odstępnego. Raków chce upewnić się, czy Fernandez jest gotowy do gry oraz czy nie ma żadnych problemów zdrowotnych, zanim przystąpią do negocjacji.

Problemy finansowe Lechii

Z naszych informacji wynika, że Lechia nie zamierza utrudniać transferu. Odejdzie Fernando, co w klubie jest postrzegane jako korzyść, licząc na to, że testy medyczne przebiegną bezproblemowo. Fernandez ma jeszcze dwuletni kontrakt, który został mu podwyższony po awansie do Ekstraklasy. Gdańska drużyna zmaga się z problemami finansowymi, więc redukcja płac pozwoliłaby im na złapanie oddechu. Każda dodatkowa kwota ze sprzedaży byłaby na wagę złota.

Kontrowersje wokół transferu

Raków, na który większość kibiców zwraca uwagę w kontekście transferów, zaskoczył decyzją o pozyskiwaniu piłkarza, który od października ubiegłego roku nie wystąpił w meczu na pełnym wymiarze czasu. Choć klub uzyskał ponad 10 milionów euro ze sprzedaży Ante Crnaca do Norwich City, decyzja o Fernando, 31-latku z zerowym potencjałem sprzedażowym, może budzić kontrowersje. Czy to przełom dla Rakowa, czy skok w nieznane? Czas pokaże!