Sport

Sensacyjny Wybuch Trenera Banasika! Co Naprawdę Myśli o Sędziach i VAR?

2024-08-02

Autor: Andrzej

W piątek GKS Tychy rozegrał trzeci mecz tego sezonu i po raz trzeci podzielił się punktami z rywalem. Tym razem ekipa z Górnego Śląska zremisowała z Wartą Poznań, która ustaliła wynik meczu dopiero w samej jego końcówce. Po spotkaniu trener Dariusz Banasik pojawił się w sali konferencyjnej stadionu, ale zamiast standardowych wypowiedzi do dziennikarzy, wygłosił pełne gniewu przemówienie, które wstrząsnęło piłkarskim światem.

Banasik Obnaża Problemy Ligi

„Nie podoba mi się wiele rzeczy w tej lidze” – rozpoczął trener GKS-u Tychy. Przez kilka minut szczegółowo mówił o tym, co go najbardziej denerwuje. „Nie chodzi o to, że przegraliśmy, bo nie przegraliśmy. Uważam natomiast, że piłka nożna nie polega na oszukiwaniu sędziego czy przeciwnika. Wiele było takich sytuacji, w których nasz zawodnik leżał, a sędzia puszczał grę. Ale też takich, kiedy leżał nasz rywal, a sędzia zatrzymywał grę” – mówił Banasik, opisując swoiste podwójne standardy w sędziowaniu.

Atak na System VAR

Banasik nie oszczędził również systemu VAR, który według niego jest zbędny i tylko komplikujący rozgrywki. „Po co to jest? Wywalmy ten VAR, bo jest do niczego niepotrzebny, tylko przeszkadza” – grzmiał trener, odnosząc się do sytuacji z 88. minuty meczu. „Nasz piłkarz musiał opuścić boisko. Dlaczego? No sam się nie kopnął, został brutalnie sfaulowany. A takich fauli jak ten Budnickiego było w meczu dziesięć” – kontynuował, podkreślając niesprawiedliwości spotykające jego zespół.

Frustracja i Apel o Zmiany

Trener Banasik wyraził również swoją frustrację względem ogólnej sytuacji w lidze. „Ja już pracuję długo w tej lidze, ale po takim meczu odechciewa się wyjść na trening. Nie wiem, jaki jest sens tego wszystkiego” – mówił, podkreślając, że wiele kwestii nie zależy bezpośrednio od jego drużyny. Dodał również: „Chcę, żebyśmy zaczęli grać w piłkę, jak z Miedzią Legnica, żeby był polot, finezja. To jest kopanina, gdy zespoły przyjeżdżają tu po remis i są zadowolone. My jednak też zaczęliśmy w mojej ocenie źle, bo mamy tylko trzy punkty, ale nie poddamy się”.

Kontrowersyjne Słowa o „Nowej Taktyce”

Na koniec, szkoleniowiec rzucił jeszcze wyraźnie poirytowany: „Musimy zmienić trochę metody treningowe, bardziej się rzucać, oszukiwać, wymuszać i grać pod VAR. Wtedy może będziemy mieli trochę lepsze wyniki” – zakończył, zanim wstał i wyszedł z sali konferencyjnej, pozostawiając zaskoczonych dziennikarzy.

Całą wypowiedź trenera Dariusza Banasika możecie obejrzeć na kanale telewizji klubowej Warty Poznań. Jego monolog trwał aż dziewięć minut.

Nie przegapcie, więcej szczegółów znajdziecie na portalu sportowym Weszło!