Sport

Sensacyjny wynik w Chorzowie! Ruch demoluje Stal Rzeszów w zaledwie trzy minuty!

2025-08-20

Autor: Anna

Ruch Chorzów wstrząśnięty, ale nie złamany!

Chorzowianie weszli w sezon z nadzieją na awans do Ekstraklasy, ale ich początkowe wyniki były rozczarowujące. Po pięciu meczach Ruch miał zaledwie pięć punktów, z czego cztery zdobyte jeszcze za kadencji niedawno zwolnionego trenera Dawida Szulczka. Przed meczem ze Stalą Rzeszów zajmowali dopiero 13. miejsce w tabeli.

Ekspresowe otwarcie meczu!

Jednak to, co zdarzyło się na boisku, przerosło wszelkie oczekiwania! Ruch Chorzów zaskoczył wszystkich swoim spektakularnym wejściem – pierwsza bramka już po 21 sekundach! Patryk Szwedzik popisał się genialnym sprintem lewym skrzydłem, dośrodkowując do Mateusza Szwocha, który z zimną krwią pokonał bramkarza Stali.

Kolejne ciosy w zaledwie dwie minuty!

Dwie minuty później było już 2:0! Tomasz Bała zdominował rywalizację na prawym skrzydle, dośrodkowując do Szwedzika, który wykończył akcję bezlitośnie. Goście z Rzeszowa z minuty na minutę stawali się coraz bardziej bezradni.

Próby Stali, ale bez efektów!

Choć w kolejnych minutach Stal próbowała się odnaleźć i stworzyła kilka możliwości zdobycia bramki - głównie z rzutów wolnych - to jednak brakowało im celności i konkretów. Po pierwszej połowie Ruch prowadził 2:0.

Szwedzik w roli głównej!

Druga połowa rozpoczęła się intensywnymi atakami ze strony chorzowian. W 55. minucie Szwedzik znów pokazał swoje umiejętności - genialnie ominął obronę Stali i zdobył bramkę na 3:0.

Szwedzik był prawdziwą gwiazdą meczu! W 63. minucie jego strzał po odbiciu piłki od obrońcy Stali trafił w prawy dolny róg bramki, a tablica wyników wskazywała już 4:0!

Blisko piątki, ale VAR wstrzymuje euforię!

W 81. minucie Szwedzik mógł dodać do swojego dorobku asystę, ale Denis Ventura trafił w słupek. Apetyt na pięć goli Ruchu wzrastał, a w 90. minucie Szymon Karasiński mógł ustalić wynik na 5:0, ale radość została przerwana przez sygnał VAR, który wykazał spalonego.

Mecz zakończył się zaskakującym triumfem Ruchu 4:0, co daje im nową nadzieję w zmaganiach o awans.