Świat

Sensacyjny zamach na Donalda Trumpa! Nowe szczegóły od Secret Service

2024-07-17

Autor: Andrzej

Szefowa Secret Service Kimberly Cheatle ujawniła szokujące nowe informacje na temat próby zamachu na byłego prezydenta Donalda Trumpa podczas wiecu wyborczego w Butler w Pensylwanii. Donald Trump został postrzelony w ucho przez zamachowca ukrytego na dachu budynku. - Takie coś nigdy nie powinno mieć miejsca - powiedziała Cheatle w wywiadzie dla ABC News.

Odpowiadając na pytania, Cheatle przyznała, że doszło do poważnych zaniedbań w zabezpieczeniu obszaru przez służby ochroniarskie. Ujawniła, że lokalna policja była odpowiedzialna za zabezpieczenie budynku, z którego Thomas Matthew Crooks oddał strzały. Pomimo obecności trzech saperów, którzy widzieli 20-latka próbującego wydostać się na dach, nie udało się zapobiec tragedii.

W wyniku intensywnych śledztw przeprowadzonych przez FBI, nadal nie ustalono motywu działania sprawcy. Komputer i telefon Crooksa nie dostarczyły żadnych wskazówek, a przesłuchania rodziny i przyjaciół nie ujawniły jego potencjalnych motywacji politycznych ani ideologicznych.

Rodzice zamachowca współpracują z organami ścigania, utrzymując, że ich syn nie miał przyjaciół ani nie wykazywał żadnych politycznych sympatii. Jak dowiedziała się stacja FOX News, jeden z miejscowych funkcjonariuszy dostrzegł Crooksa z dalmierzem krótko przed rozpoczęciem wiecu i zgłosił to policji stanowej, ale działania podjęte w odpowiedzi były niewystarczające, aby zapobiec tragedii.

Cheatle poinformowała, że zostanie powołany niezależny zespół dochodzeniowy, który zajmie się wyjaśnieniem wszystkich nieprawidłowości. Wyniki dochodzenia mają pomóc w zapobieganiu podobnym sytuacjom w przyszłości. Mimo presji, Cheatle zapowiedziała, że nie poda się do dymisji.

Próba zamachu na Trumpa podsyciła spekulacje na temat luk w zabezpieczeniach podczas wieców wyborczych. CBS News donosi, że agenci Secret Service mieli zaledwie kilka minut na neutralizację zagrożenia, co stawia pytania o skuteczność współpracy federalnych i lokalnych służb.

Donald Trump, mimo postrzału, zapowiedział, że nie zrezygnuje z kampanii wyborczej. To wydarzenie wywołało fale spekulacji i teorii spiskowych, ale jedno jest pewne: bezpieczeństwo kandydatów politycznych nigdy nie było tak kluczowe, jak teraz.