Sensation w siatkówce! Ukraińcy z Barkomu Każany zaskoczyli Polaków
2025-10-28
Autor: Michał
W niedzielnym meczu PlusLigi mieliśmy do czynienia z prawdziwą niespodzianką! Drużyna Barkomu Każany z Lwowa pokonała faworyzowanych Polaków z Politechniki Częstochowa, co na pewno wstrząsnęło całym światem polskiej siatkówki.
Częstochowianie zaczęli od nieudanego startu, przegrywając swój pierwszy mecz z Bogdanką LUK Lublin w trzech setach. Na dnie tabeli i bez punktów, zespół z Częstochowy wprowadził jedną zmianę, wprowadzając obiecującego Jakuba Nowaka do wyjściowej szóstki.
Mecz rozpoczął się od zaciętej rywalizacji, gdzie Lwów szybko zdołał wyrównać na 6:6. Kluczowymi momentami stały się udane serwisy Mousse'a Gueye, który pomógł drużynie Barkomu objąć prowadzenie 17:14. Częstochowscy zawodnicy jednak nie zamierzali się poddawać – Nowak zmniejszył różnicę, a emocje sięgnęły zenitu.
Pierwszy set zakończył się zaskakującą wygraną Barkomu 26:24, kiedy Milad Ebadipour zablokował atak rywali, zdobywając punkt setowy.
Nerwowość w powietrzu!
W drugiej partii sytuacja się powtarzała. Przewaga żadnej z drużyn nie była wyraźna, jednak Barkom zdołał wygrać 25:23 dzięki ofensywnej grze Lorenzo Pope'a, który rozgrywał świetny mecz.
Jednak Częstochowa nie zamierzała tak łatwo się poddawać – po medialnej burzy emocji, nerwy sięgnęły zenitu. Luciano De Cecco, lider drużyny, otwarcie okazywał frustrację, a Lwów wyszedł na prowadzenie 12:9 po asie serwisowym Tupczija.
Niezapomniana walka do końca!
W trzeciej partii Częstochowa próbowała odwrócić losy meczu, ale Barkom nie dawał za wygraną. Czwarta partia wydawała się sprzyjać gospodarzom, którzy zdobyli przewagę 18:15. Jednak zakończenie setu znów należało do Lwowa, który wygrał 25:21.
Wszystko rozstrzygnęło się w tie-breaku, gdzie Barkom rozpoczął z impetem, szybko prowadząc 5:1. Częstochowska ekipa nie była w stanie przebić się przez solidną postawę Pope'a, a ostatecznie Lwów triumfował 15:11, zdobywając swoje pierwsze zwycięstwo w tym sezonie.
Sensacja na parkiecie!
To zaskakujące zwycięstwo Barkomu Każany rzuca nowe światło na rozgrywki PlusLigi. W coraz bardziej zaciętej sytuacji w lidze, kibice mogą być pewni, że kolejne mecze przyniosą jeszcze więcej emocji!
Drużyna Barkomu, w składzie m.in. Tupczij, Gueye, Pope oraz Ebadipour, pokazała ogromne umiejętności i wolę walki, zmieniając oblicze rozgrywek.