Serbowie w szoku! Kto zawitał do Belgradu na mecz Lecha?
2025-08-12
Autor: Agnieszka
Lech Poznań przybył do Belgradu po zaciętej batalii z Crveną zvezdą, która zakończyła się porażką „Kołaków” 1:3. Gole Rade Krunicia oraz Bruno Duarte zapewniły Serbom przewagę, a jedyną bramkę dla Lecha zdobył Mikael Ishak. Kibice wciąż wierzą w szansę odrobienia strat, mimo trudności tej misji. Trener Niels Frederiksen również pozostaje optymistą.
- Mamy dwie bramki do odrobienia, co jest możliwe do zrealizowania. Nie musimy rzucać się do ataku od razu, w trakcie meczu będzie wiele okazji, aby nadrobić straty. Jesteśmy pozytywnie nastawieni i czekamy na rozwój wydarzeń. Crvena zvezda ma przewagę, ale my jesteśmy gotowi, by ją zniwelować - mówił podczas konferencji prasowej, cytowany przez kkslech.com.
„Słynny Polak” wśród kibiców Lecha
Lech przybywa do Belgradu z wyjątkowym wsparciem. Serbskie media zaskoczyły informacją, że wybrany fan ‘Kołaków’ to znany polski raper – Ryszard "Peja" Andrzejewski.
Ciekawe jest to, że Peja ma swoją historię, która nie zawsze jest kolorowa. Portal kurir.rs zauważył, że artysta musiał stawić czoła poważnym zarzutom, w tym oskarżeniu o pobicie dziecka, a w przeszłości borykał się z problemami związanymi z narkotykami i alkoholem. Dziś, będąc często gościem wydarzeń, przestrzega młodzież przed skutkami uzależnień.
Raper legitymizuje swoją obecność na stadionie
Soccerportal.rs dodaje, że Peja ma plan poprowadzić 1500 kibiców na stadionie Marakany, charakteryzując się długoletnią karierą trwającą ponad 25 lat. Na swoje koncerty w Amsterdamie oraz Kołobrzegu, Belgrad również znalazł się na liście jego podróży.
Andrzejewski już dotarł do Belgradu, co potwierdza relacja Mateusza Borka, który spotkał się z nim na lotnisku. Raper dzieli się zdjęciami z centrum miasta i stadionu rywala, przygotowując się na wielki mecz, który odbędzie się we wtorek, 12 sierpnia, o godzinie 21.