Rozrywka

Serce łamie opowieść mamy Anny Przybylskiej: "Ona mnie do tego przygotowywała"

2025-07-16

Autor: Tomasz

Rozdzierające wspomnienia matki

Anna Przybylska, jedna z najulubieńszych polskich aktorek, odeszła 5 października 2014 roku, zostawiając za sobą wszechobecną smutek w świecie show-biznesu. Po długiej walce z rakiem trzustki, jej mama, Krystyna Przybylska, podzieliła się poruszającą relacją o ostatnich dniach życia córki w wywiadzie dla portalu Świat Gwiazd.

Ostatnie chwile pełne świadomości

"Pamiętam, jak poszłyśmy na ryby w Orłowie. Byłam z moją siostrą, a Ania była do samego końca bardzo świadoma. Każdy z nas czuje, kiedy zbliża się koniec…" — opowiadała Krystyna, podkreślając, jak dzielna i świadoma była aktorka nawet w najtrudniejszych chwilach.

Przygotowanie na pożegnanie

"Ania zawsze powtarzała: 'Mamo, nie będzie takiej kolejności, że najpierw chowasz rodziców, a potem dzieci'. Jakby mnie do tego przygotowywała" — wyznała matka artystki, odnosząc się do trudnych rozmów, które miały miejsce tuż przed jej śmiercią.

Prawda o hospicjum

Mama Anny zdementowała również krążące plotki dotyczące rzekomego pobytu córki w hospicjum. "Ania nigdy tam nie była na stałe, tylko przez kilka godzin po powrocie z Bydgoszczy. Potrzebowała wtedy aparatu do morfiny" — wyjaśniła, podkreślając, że w trudnym czasie bliscy byli dla niej wsparciem.

Rodzinne wsparcie do końca

Krystyna Przybylska mówiła także o tym, jak wszyscy z rodziny — w tym partner Anny, Jarosław Bieniuk — mobilizowali się, aby być przy niej w tych ostatnich chwilach. "Wszyscy byli zorganizowani i pomagali, jak mogli" — powiedziała, podkreślając siłę miłości i wsparcia, które otaczało jej córkę.

To smutna, ale piękna historia miłości i odpowiedzialności, która pokazuje, jak ważne są rodzinne więzi w najtrudniejszych momentach życia.