Technologia

Setki "beznadziejnych" Tesli opuszczają parking pod Detroit!

2025-06-25

Autor: Michał

Sąd nakazał usunięcie stada niesprzedanych Tesli

Setki niechcianych Tesli zostały skazane na przymusową przeprowadzkę z publicznego parkingu w okolicy Detroit. Bezprecedensowa akcja sądowa była odpowiedzią na kryzys sprzedaży, który dotknął firmę Elona Muska w ostatnich miesiącach.

Prasa wyśmiewa problem giganta motoryzacyjnego

Amerykańska prasa z ochotą skomentowała ten incydent, zwracając uwagę na coraz większe problemy Tesli. Kiedyś zapowiadane na zdobywców konstrukcji i technologii, teraz wielu zastanawia się, czy model Cybertruck to tylko marketingowa iluzja.

Parking pełen niechcianych maszyn

Na parkingu pod upadającym centrum handlowym znalazły się nie tylko Cybertrucki, ale także inne modele, które od dłuższego czasu czekały na nabywców. Zaledwie kilka lokali w centrum pozostało otwartych, ale to nie przeszkodziło w wybuchu protestów - lokalne władze podniosły głos, argumentując, że publiczny parking nie jest składem dla niechcianych samochodów.

Tajemniczy właściciel i sądowe zmagania

Co ciekawe, nikt nie potrafił wskazać właściciela tych pojazdów. Podejrzenia padły na nowo otwarty salon Tesli w okolicy, ale jego właściciel unikał komentarzy. Mimo próby legalizacji sytuacji, lokalne władze stwierdziły, że parking pełni inną funkcję i zdecydowały się na interwencję sądową.

Cybertrucki czekają na nowych właścicieli!

Zarządca terenu zeznawał, że samochody stały tam zgodnie z umową. Jednak do 25 czerwca wszystkie niesprzedane Tesle miały opuścić parking. W dniu 19 czerwca parking rzeczywiście opustoszał, a pracownicy Tesli oznajmili, że pojazdy zostały sprzedane i wkrótce dotrą do swoich nowych właścicieli.

Zaskakujące wpisy w mediach społecznościowych

Podczas gdy jeden problem zniknął, media zaczęły publikować artykuły o najgorszych samochodach w historii USA, wskazując na Cybertrucka jako na przykład auto wywołujące mieszane uczucia. Krytycy wskazują na błędy projektowe, brak praktyczności w użytkowaniu, a nawet samego Elona Muska jako źródło kontrowersji.

Czy Tesla zdoła przetrwać ten kryzys, czy też czeka ją dalszy spadek popularności? Czas pokaże!