Sport

Siatkarska Burza: Tajfun w Chinach a Polacy w Bezpiecznej Strefie!

2025-07-30

Autor: Jan

Wszyscy fani siatkówki wstrzymali oddech! Turniej finałowy Ligi Narodów w Ningbo, który jest ostatnim akordem tegorocznych zmagań, właśnie się zbliża. Po zakończonym zmaganiu siatkarek w Łodzi, teraz nadszedł czas na Męską Polską Reprezentację, która już od niedzieli przebywa w Chinach.

Polscy siatkarze szykują się do emocjonującego starcia z Japonią, które odbędzie się w czwartek. Choć dzieli ich setki kilometrów od potężnego trzęsienia ziemi, które miało miejsce u wybrzeży Kamczatki, sytuacja robi się groźna. Wstrząsy wywołały tsunami w Oceanie Spokojnym, a fale osiągnęły nawet cztery metry!

Tajfun w Ningbo: Przygotowania w cieniu niebezpieczeństwa

W Davan, portalu news.china.com doniesiono, że w Ningbo ogłoszono trzeci stopień zagrożenia tajfunem. „Jazda stała się wyzwaniem na równi z żeglugą” – relacjonowano. Siła wiatru ocenia się na osiem w skali Beauforta, a władze przestrzegają przed wypływaniem na morze. W międzyczasie, z powodu zagrożenia, zawieszono już 71 połączeń kolejowych w regionie.

Tajfun wstrząsnął miastem w nocy z wtorku na środę, co zauważyli także komentatorzy Polsatu Sport, którzy relacjonowali sytuację z Ningbo. "W pewnym momencie wydawało się, że nasz hotel za chwilę zostanie zdmuchnięty!" – śmieje się Wojciech Drzyzga, a Tomasz Swędrowski ujawnia, że nie tylko polski zespół miał trudności z zaśnięciem tej nocy: "Cała drużyna mówiła o silnym wietrze przy śniadaniu, wiele zespołów miało podobne doświadczenia".

Siatkarze jednak nie zwalniają tempa!

Mimo wszelkich przeciwności, polscy siatkarze odbyli już specyficzny trening w środę, który rozpoczął się wysoko przed świtem - o 5:00 czasu polskiego! Liga Narodów trwa dalej, a pierwszy ćwierćfinał między Włochami a Kubą odbył się zgodnie z planem.

Polska zmierzy się z Japonią w czwartek o godzinie 13:00 czasu polskiego, ale jedno jest pewne – emocje sięgają zenitu, a tajfun nie zatrzyma naszych zawodników w dążeniu po medale!