Sport

Siatkówka plaóżowa. Jagoda Śliwka zaskakuje fenomenalnym zagraniem!

2024-08-15

Autor: Marek

Aleksander Śliwka, znany siatkarz, rozpoczął nowy sezon klubowy w japońskim zespole Suntory Sunbirds, po sześciu latach spędzonych w ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle. Jego ostatnie miesiące w polskim klubie były jednak pełne trudności – trzykrotny mistrz Ligi Mistrzów nie osiągnął z drużyną awansu do play-offów, a sam zmagał się z kontuzjami. Pomimo tych wyzwań, otrzymał powołanie na igrzyska olimpijskie, podczas których Polska zdobyła srebrny medal.

Jednakże po powrocie z Paryża emocje nie zamierzają ustąpić. 13 sierpnia w Holandii rozpoczęły się mistrzostwa Europy w siatkówce plażowej, na których Polskę reprezentuje Żona Aleksandra, Jagoda Śliwka, grająca w parze z Aleksandrą Wachowicz.

„Biało-Czerwone” świetnie rozpoczęły turniej. Po zaciętym meczu pokonały gospodynie, Piersmę Brecht oraz Wies Bekhuis. Jak zauważyła Jagoda, która w maju zmieniła nazwisko po ślubie z Aleksandrem, było to jej pierwsze zwycięstwo pod nowym nazwiskiem.

„W końcu zmieniłam dokumenty, więc mogłam też oficjalnie zmienić nazwisko. To był mój pierwszy turniej jako Śliwka i bardzo się z tego cieszę, a od razu zdobyliśmy pierwsze zwycięstwo” – mówiła podekscytowana.

W kolejnych meczach fazy grupowej duet Śliwka – Wachowicz odniósł sukcesy, wygrywając z reprezentantkami Francji, Lezaną Placette i Alexią Richard, a następnie uległy Łotyszkom Tinie Graudinie oraz Anastasiji Samoilowej. Mimo tego porażki, zmagania w grupie C zakończyły się na drugim miejscu, co zapewniło im awans do 1/16 finału, gdzie zmierzą się z czeskimi siatkarkami Miroslavą Dunarovą i Danielą Mokrą.

Jagoda Śliwka zyskała ogromną popularność nie tylko dzięki udanym występom w duecie z Wachowicz i awansowi do kolejnej rundy, ale także dzięki swojemu efektownemu zagraniu podczas meczu z Francją. Po długiej wymianie, zaskoczyła wszystkich assystując punktu, skacząc do bloku w spektakularny sposób, co zostało docenione przez Europejską Konfederację Piłki Siatkowej (CEV), która nazwała to „zagraniem dnia”.

Mistrzostwa Europy w siatkówce plażowej nabierają tempa, a nie możemy się doczekać, co przyniesie dalsza rywalizacja dla polskich zawodniczek!