Świat

Sikorski: Rok, dwa, a gospodarka Rosji stanie przed katastrofą!

2024-07-12

Autor: Katarzyna

Radosław Sikorski wygłosił przemówienie w American Enterprise Institute, gdzie ostrzegł przed nadciągającą zapaścią rosyjskiej gospodarki. Szef polskiego MSZ mówił o skuteczności sankcji na Rosję. „Jeśli utrzymamy presję i zamkniemy luki w sankcjach, w ciągu roku, może dwóch, Rosja stanie przed ekonomiczną katastrofą i zabraknie jej funduszy na prowadzenie wojny” – stwierdził Sikorski. Dodał również, że Polska będzie dążyć do łagodzenia napięć między USA a Chinami.

Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski, podczas wypowiedzi dla mediów na szczycie NATO, podkreślił, że upadek rosyjskiej gospodarki stał się realny, choć jeszcze nie jest widowiskowy. Według niego, strategia Zachodu działa, a utrzymanie tego kursu przez kolejne 12-24 miesiące doprowadzi Rosję do poważnego kryzysu.

Podczas swojej wizyty w Waszyngtonie, Sikorski odwołał się również do historii, wskazując, że wojny nie kończą się tylko kapitulacją czy porozumieniami, ale także, gdy prowadzącym zabraknie środków na ich kontynuację, jak to miało miejsce podczas I wojny światowej.

Rosja nie jest państwem niemożliwym do pokonania

Minister, będąc w swoim byłym miejscu pracy, postanowił rozwiać popularne mity o Rosji, prezentując ją z perspektywy historycznej i kulturalnej. Sikorski zaznaczył, że obraz Rosji jako bastionu wartości judeochrześcijańskich jest fałszywy, a społeczeństwo rosyjskie jest pozbawione wartości i prowadzone przez byłego oficera KGB. Dodał, że przekonanie niektórych ludzi na Zachodzie o Putinie jako obrońcy chrześcijaństwa jest absurdalne.

Sikorski podkreślał, że Rosja jest podatna na porażki, co pokazała w przeszłości, przegrywając wiele wojen, od wojny krymskiej po Afganistan. Według ministra, Zachód może równocześnie próbować pokonać Rosję i być gotowym na powstrzymywanie Chin, a rosyjska agresja ma bezpośredni związek z potencjalnymi ruchami Chin i Iranu.

Europa jest niezastąpionym sojusznikiem USA

Radosław Sikorski zaznaczył również, że wbrew niektórym opiniom w USA, Europa jest wartościowym sojusznikiem dla Stanów Zjednoczonych. Przypomniał, że państwa europejskie przeznaczyły na pomoc Ukrainie więcej środków niż USA, podkreślając, że Polska jest jednym z liderów w tej kwestii, a w przyszłym roku zwiększy wydatki na obronność. Sikorski stwierdził, że podział ciężarów powinien być sprawiedliwszy, bo Polska jest dla Europy Zachodniej „miną przeciwczołgową”.

Minister podkreślił również, że UE powinna być zdolna radzić sobie sama z pewnymi zagrożeniami w swoim obszarze, wskazując na działalność Grupy Wagnera w Libii jako przykład wyzwania, z którym Europa powinna się zmierzyć samodzielnie.

Gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy dopiero po jej zwycięstwie

Podczas sesji pytań i odpowiedzi, Sikorski mówił o perspektywie udzielenia Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa lub członkostwa w NATO. Podkreślił, że może to nastąpić dopiero po ukraińskim zwycięstwie, dodając, że "niewiarygodne gwarancje" są niebezpieczne i powinny być udzielane tylko wtedy, gdy są realne.

Sikorski opowiedział się również za umożliwieniem Ukrainie rażenia celów w głębi rosyjskiego terytorium, jak niszczenie bombowców atakujących Ukrainę, twierdząc, że takie działania nie byłyby szczególnie eskalacyjne.

Polska a USA i Chiny

Odpowiadając na pytanie dotyczące roli Polski w kontekście napięć między USA a Chinami, Sikorski zauważył, że Polska nigdy nie miała konfliktu z Chinami, szanuje osiągnięcia tego kraju w walce z ubóstwem i wskazał, że chińskie naciski mogły powstrzymać ZSRR od inwazji na Polskę w 1956 r. Jednocześnie zaznaczył, że ponieważ Chiny są największym konkurentem Stanów Zjednoczonych, sprawy stają się interesujące. Minister zapowiedział, że Polska będzie dążyć do łagodzenia rywalizacji obu mocarstw, aby unikać konfrontacji, która mogłaby mieć katastrofalne skutki dla Polski.