Siły Powietrzne Ukrainy: Użyliśmy amerykańskich bomb precyzyjnych GBU-39 na terytorium Rosji [VIDEO]
2024-08-22
Autor: Magdalena
Według generała Ołeszczuka, Siły Powietrzne Ukrainy przeprowadziły atak w obwodzie kurskim, wykorzystując amerykańskie bomby GBU-39. W komunikacie podano, że atak skoncentrował się na punkcie dowodzenia jednostki i zniszczył nie tylko sprzęt, ale także około 40 rosjan.
GBU-39, znane jako Small Diameter Bomb (SDB), to nowoczesna amerykańska bomba o małej średnicy, która weszła do służby w 2006 roku. Jej konstrukcja pozwala na przenoszenie większej ilości bomb na pokładzie samolotu, co zwiększa efektywność przeprowadzanych operacji.
Zastosowanie GBU-39 w Ukrainie podkreśla, jak kluczowa w konfliktach współczesnych jest precyzyjna i zdalna broń. W przypadku tych bomb ich dokładność wynosi od 5 do 8 metrów, co ogranicza ryzyko trafienia w cele cywilne. Bombowce F-22 Raptor mogą zabrać na pokład aż 8 takich bomb, co zmienia zasady gry na polu walki.
W ostatnich miesiącach zauważono, że zachodnia broń, w tym systemy rakietowe HIMARS oraz nowoczesne drony, odegrały znaczącą rolę w operacjach militarnych Ukrainy. Atak na obwód kurski nie jest jedynym zdarzeniem tego rodzaju - doniesienia mówią o systematycznym wykorzystywaniu technologii z Zachodu do osłabiania rosyjskiej logistyki wojskowej. Z kolei rosyjskie władze wskazują, że sytuacja na ich terytorium stała się bardzo napięta, co prowadzi do ewakuacji ludności cywilnej z terenów przygranicznych.
W obliczu zmieniającego się frontu, eksperci podkreślają, że Ukraina zyskuje przewagę nie tylko w tradycyjnej wojnie konwencjonalnej, ale także w wojnie informacyjnej, starając się zyskać wsparcie międzynarodowe. W niedawnym oświadczeniu, ukraińska armia potwierdziła, że straty sił rosyjskich wynoszą około 600 000 żołnierzy, co z pewnością zmienia dynamikę konfliktu.
Sytuacja w obwodzie kurskim przypomina poniekąd te z II wojny światowej, co stało się sensacją na międzynarodowej scenie politycznej. Obecnie kontrolujący wspierane przez Zachód ukraińskie siły zbrojne, nadal planują dalsze ofensywy, a zbliżająca się zima może zaważyć na kształtowaniu kolejnych strategii militarnych.