Świat

Skandal! Czeski Turysta Aresztowany za Narzekanie na Braki Wody i Prądu w Zimbabwe

2024-08-06

Autor: Marek

W Zimbabwe doszło do niecodziennego incydentu. Czeski turysta, który skarżył się na brak wody i prądu w afrykańskim kraju, został aresztowany. Sprawa wzbudziła ogromne kontrowersje, zwłaszcza gdy w trakcie jego rozprawy sądowej zgasło światło w budynku sądu.

Mieszkaniec Czech spędzał wakacje w Backpackers Lodge w Masvingo, niedaleko ruin Wielkiego Zimbabwe, jednej z najważniejszych atrakcji turystycznych tego kraju. Pewnego wieczoru usłyszał hałas na zewnątrz hotelu i wyszedł, aby sprawdzić, co się dzieje.

Jak się okazało, przyczyną zamieszania była grupa ludzi, której krewny właśnie został potrącony przez samochód. Turysta wyciągnął swój telefon i zaczął nagrywać film, komentując przy tym sytuację oraz dzieląc się swoimi spostrzeżeniami na temat życia w Zimbabwe.

Nieoczekiwane skutki nagrywania

Czeski turysta w swojej relacji wspomniał, że Zimbabwe boryka się z ciągłymi niedoborami wody i prądu oraz że ceny w kraju są niezwykle wysokie z powodu trudnej sytuacji gospodarczej. Niestety, jego uwagi usłyszeli miejscowi policjanci, którzy natychmiast aresztowali mężczyznę za rozpowszechnianie fałszywych informacji.

Sprawa trafiła do sądu

Podczas rozprawy sądowej adwokat turysty, Knowledge Mabvure, argumentował, że ustawa, na podstawie której osądzono jego klienta, dawno została uznana za nieobowiązującą. W czasie rozprawy w budynku sądu zgasło światło, ponieważ miasto doświadczało właśnie przerwy w dostawie prądu. Adwokat zapytał sędziego, czy stwierdzenie, że w sądzie nie ma prądu, również byłoby kłamstwem. Dodał, że ośrodek, w którym przebywał jego klient, rzeczywiście przez kilka dni był pozbawiony wody i prądu.

Sytuacja energetyczna w Zimbabwe

Zimbabwe od lat zmaga się z problemami dotyczącymi dostaw energii elektrycznej i wody. Główne źródło prądu, zapora na Jeziorze Kariba, nie działa z powodu suszy, co prowadzi do częstych i długotrwałych przerw w dostawie prądu, zwłaszcza w stolicy kraju, Harare.

Konsekwencje międzynarodowe

Ambasada Republiki Czeskiej w Zimbabwe podjęła gorączkowe wysiłki, aby uwolnić swojego obywatela. Historia ta zwróciła również uwagę na zbliżający się 44. Szczyt Wspólnoty Rozwoju Afryki Południowej (SADC), który ma się odbyć w Zimbabwe pod przewodnictwem prezydenta Emmersona Mnangagwy. W związku z przerwami w dostawie prądu, rząd zwrócił się do dostawcy energii elektrycznej, firmy ZESA, o zapewnienie nieprzerwanej dostawy prądu w kilku wybranych budynkach podczas trwania szczytu.

Warto również dodać, że sytuacja w Zimbabwe, związana z łamaniem praw człowieka, wywołała reakcję polityków z sąsiedniej RPA, którzy wezwali do przeniesienia szczytu do innego kraju i odebrania Zimbabwe przewodnictwa.

Turysta pozostaje w areszcie, a rozprawa sądowa ma być kontynuowana w tym tygodniu.

Źródło: PAP

Teraz cały świat patrzy na Zimbabwe z niedowierzaniem. Co jeszcze wydarzy się na tej tumultuowej scenie politycznej? Śledźcie nasze doniesienia!