Skandal na meczu w Gdańsku! Pseudokibice zaatakowali, nawet dzieci nie były bezpieczne!
2024-10-06
Autor: Marek
W sobotę na stadionie przy ul. Marynarki Polskiej w Gdańsku miał miejsce dramatyczny incydent podczas meczu V ligi pomiędzy Stoczniowcem Gdańsk a KS Sokołem Bożepole. W około 60. minucie spotkania na trybuny wtargnęła grupa około 20 zamaskowanych chuliganów, którzy zaczęli atakować kibiców Sokoła, w tym osoby starsze oraz, co szokujące, niepełnosprawne dziecko. Mecz został natychmiast przerwany, a przedstawiciele Sokoła odmówili jego wznowienia.
Prezydentka Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz, wyraziła swoje oburzenie, pisząc na Facebooku: "Takie akty przemocy i agresji są w naszej społeczności absolutnie nieakceptowalne. Muszą spotkać się z surowymi konsekwencjami!" Jej komentarz spotkał się z dużym poparciem mieszkańców, którzy domagają się zaostrzenia kar dla chuliganów.
Zarząd klubu Stoczniowiec Gdańsk również wydał stanowisko w tej sprawie. Wyrazili swoje zbulwersowanie i załamanie na skutek zdarzeń, które miały miejsce podczas meczu. "Nie jesteśmy związani z tymi chuliganami i niestety nasze wydatki będą musiały wzrosnąć z powodu tych wydarzeń, które nie były naszą winą. Nasz wizerunek ucierpi, co może wpłynąć na nasze starania o pozyskanie nowych sponsorów" – stwierdzili przedstawiciele klubu.
Rodzice ofiar wyrazili swoje obawy o bezpieczeństwo dzieci na meczach. "Nie chcemy, aby nasze dzieci bały się chodzić na mecze. To, co się stało, jest nie do przyjęcia, musimy mieć pewność, że są bezpieczne!" - powiedziała jedna z matek.
W związku z tym incydentem, policja zapowiedziała zaostrzenie działań prewencyjnych na stadionach, a także przeszukiwanie osób wchodzących na trybuny, aby zapobiec przyszłym atakom pseudokibiców. Nikt nie powinien się obawiać o swoje bezpieczeństwo, a władze lokalne obiecują, że nie spoczną, dopóki sprawcy nie zostaną ukarani.