Świat

Skandal na Słowacji: Wulgarny napis na pomniku wzburzył ministra!

2025-02-03

Autor: Katarzyna

Na słowackim pomniku zwycięstwa w Przełęczy Dargowskiej pojawił się wulgarny napis, który uderza w prezydenta Rosji, Władimira Putina. Słowacki minister spraw wewnętrznych, Matúš Šutaj Eštok, nie krył swojego oburzenia, nazywając ten incydent "prowokacją".

Na pomniku, który upamiętnia żołnierzy Armii Czerwonej, widniał niebiesko-żółty napis, nawiązujący do kolorów flagi Ukrainy. Zawierał słowa "Puck Futin", ale po odpowiednim zestawieniu liter tworzył wulgarną insynuację. Minister Eštok określił to jako "bezpośrednią prowokację wymierzoną przeciwko naszej historii i wartościom, na których zbudowano niepodległą Słowację". Ponadto zaatakował swoich politycznych przeciwników, oskarżając ich o "przepisywanie historii" i "osłabianie narodowej tożsamości".

Słowacka policja zainicjowała śledztwo mające na celu ustalenie sprawców tego aktu wandalizmu. W obliczu narastających napięć w regionie, wielu polityków podnosi głos w obronie historycznych symboli, podkreślając ich znaczenie w kontekście współczesnych wyzwań.

Czy sytuacja na Słowacji może zaostrzyć już istniejące napięcia w relacjach z Rosją? Premier Słowacji, Robert Fico, znalazł się w trudnej sytuacji, z obawami o utrzymanie swojej pozycji w obliczu rosnących protestów społecznych oraz krytyki ze strony opozycji. To wydarzenie ilustruje, jak ważne jest dla Słowaków, aby bronić swojej historii i symboli narodowych, szczególnie w obliczu rosyjskiej agresji w regionie.

Czy ta sprawa wpłynie na przyszłość słowackiej polityki? Uważnie obserwujemy rozwój wydarzeń!