Finanse

Skandal przy ładowarce dla aut elektrycznych! Policja zajmie się "szeryfem" z Nadarzyna

2025-10-29

Autor: Andrzej

W Nadarzynie, przy ul. Granicznej 4, znajduje się ładowarka do samochodów elektrycznych, będąca częścią parkingu Parkuj i Jedź. Obiekt, uruchomiony w 2020 roku, powstał w ramach projektu z funduszy europejskich i przez najbliższe lata (do końca 2025 roku) oferuje darmowe ładowanie dla wszystkich użytkowników.

Jednak spokój korzystania z tej bezpłatnej usługi został zakłócony. W aplikacji PlugShare, która prezentuje lokalizację stacji ładowania w Polsce, pojawiła się kontrowersyjna lista kolejka, zarządzana przez mężczyznę o imieniu Jacek W., kierującego samochodem Tesla Model 3. System ten okazał się nieautoryzowaną praktyką, która stawia pytania o publiczny dostęp do stacji.

Kierowcy, którzy chcą naładować swoje auta, muszą najpierw zgłosić się do Jacka W., który według własnego uznania ustala harmonogram ładowania. Osoby, które ignorują tę listę, skarżą się, że były przeganiane przez tzw. 'obrońców kolejki'.

Na Facebooku i Twitterze wielu użytkowników dyskutuje na temat tej sytuacji. Część z nich popiera pomysł Jacka, twierdząc, że to ułatwienie. Jak napisał jeden z kierowców, Krzysztof: "To publiczna ładowarka, każdy ma dostęp. Wystarczy wpisać się na listę." Jednak nie brakuje również głosów krytycznych. Mariusz, inny właściciel elektryka, stwierdził: "Podjeżdżam, zajmuję kolejkę i ładuję się. To ich prywatne notatki mnie nie interesują."

W odpowiedzi na rosnące zaniepokojenie Urząd Gminy w Nadarzynie zapowiedział, że sprawę zgłosi policji. Władze lokalne informują, że dotychczas wpłynęły jedynie zgłoszenia techniczne, ale kwestie dotyczące nieuprawnionego zarządzania kolejką powinny być zgłaszane odpowiednim służbom.”},{