Finanse

Skandal w Biedronce: Przeterminowane masło na promocji! Klienci oburzeni

2025-02-06

Autor: Anna

W poniedziałek w sieci Biedronka doszło do skandalu, gdy jeden z klientów opublikował zdjęcie przeterminowanego masła, które znalazło się w promocji „3+3”. To masło od firmy Mlekovita miało być dostępne w atrakcyjnej cenie 4,75 zł za sztukę przy zakupie sześciu. Niestety, na opakowaniu widniała data ważności 01.02.2025, co oczywiście wywołało oburzenie wśród klientów.

"Promka na masło w Biedronce, czyli czyszczenie magazynów po terminie!" - napisał autor wpisu, nie kryjąc swojej frustracji. Jego post na popularnym serwisie wykop.pl szybko zdobył duży rozgłos, a internauci jednogłośnie potępili tę sytuację, określając ją mianem "wstydu". Dział marketingu Biedronki zareagował bardzo szybko.

Reakcja sieci była natychmiastowa. Przedstawiciele Jerónimo Martins Polska S.A. wyjaśnili, że przeterminowane masło było wynikiem ludzkiego błędu. Krzysztof Stanek, starszy menedżer sprzedaży w Biedronce, przyznał, że incydent wynikał z przeoczenia podczas rutynowej kontroli dat ważności.

- W odpowiedzi na tę sytuację przeprowadziliśmy dodatkową kontrolę terminów przydatności w sklepie oraz przeszkoliliśmy personel z procedur kontroli jakości - zapewnił Stanek.

Menedżer podkreślił, że bezpieczeństwo klientów jest priorytetem Biedronki i regularne kontrole dat ważności są standardową praktyką w sieci. Zachęcił także klientów do zgłaszania podobnych incydentów, aby sklep mógł szybko zareagować.

Warto również nadmienić, że sytuacja z przeterminowanym masłem odbywa się w kontekście rosnących cen produktów mlecznych. Ceny masła w Polsce wzrosły o ponad 20% w ciągu ostatniego roku, co zbiega się z podobnymi tendencjami w całej Unii Europejskiej. Największe podwyżki odnotowano w Czechach (+44%), Niemczech (+40%) i na Łotwie (+35%). Obecnie klienci w Polsce płacą około 10 zł za kostkę masła o wadze 200 g, co nie napawa optymizmem w tym trudnym czasie dla budżetu domowego.

Czy Biedronka wyciągnie odpowiednie wnioski z tej sytuacji? Momentami, jak widać, pewne aspekty nadzoru jakości nie są wystarczająco kontrolowane. Klienci stają się coraz bardziej czujni i głośno wyrażają swoje niezadowolenie. Przypadek przeterminowanego masła w Biedronce to tylko jeden z wielu sygnałów, że sieci handlowe muszą bardziej skupić się na jakości produktów.