Skandal w Gabinecie Owalnym: "Zełenski przeprosił Trumpa"
2025-03-10
Autor: Marek
W ostatnich dniach świat polityki został wstrząśnięty skandalem, który wydarzył się w Gabinecie Owalnym. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych, wysłał list do Donalda Trumpa, w którym przeprosił za incydent, który miał miejsce podczas ich spotkania. W wywiadzie dla Fox News, Witkoff, doradca prezydenta, ocenił ten gest jako ważny krok w kierunku zażegnania konfliktu.
Spotkanie miało miejsce 28 lutego i skończyło się publicznym skandalem. Podczas transmisji na żywo z Gabinetu Owalnego doszło do ostrej wymiany zdań między Zełenskim a Trumpem, w towarzystwie wiceprezydenta USA J.D. Vance'a. Trump i Vance zarzucili Zełenskiemu, że nie docenia wsparcia, jakie otrzymuje ze strony Stanów Zjednoczonych, i że igra z możliwościami wybuchu III wojny światowej.
W trakcie konfrontacji Trump stwierdził: "Nie jesteś w pozycji, by cokolwiek dyktować, nie okazujesz szacunku". Tych słów nie zapomniała widownia na całym świecie - ich intensywność była szokująca, a napięcie w tamtej chwili można było wręcz kroić nożem.
Po spotkaniu Trump stwierdził na swojej platformie społecznościowej, że Zełenski "nie jest gotowy na pokój" i "nie uszanował" USA. Również podkreślił, że ukraiński prezydent może wrócić "kiedy będzie gotowy na pokój". W międzyczasie Zełenski opuścił Biały Dom przed czasem, a wcześniej zaplanowana konferencja prasowa obu prezydentów została odwołana.
Wizytę Zełenskiego w Waszyngtonie miała podkreślić kluczowa umowa dotycząca surowców mineralnych, która jednak również nie doszła do skutku. Ta umowa miała na celu zapewnienie Ukrainie dalszego wsparcia USA w obliczu rosyjskiej inwazji, co staje się coraz pilniejsze.
Warto zaznaczyć, że Trump był szczególnie zainteresowany dostępem do ukraińskich złóż metali ziem rzadkich, które są niezbędne w produkcji nowoczesnych technologii, takich jak komputery czy samochody elektryczne, ale również broni.
Aby wznowić rozmowy między Trumpem a Zełenskim, doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego, Mike Waltz, określił trzy kluczowe warunki: Zełenski musi przeprosić za kłótnię w Gabinecie Owalnym, podpisać umowę o minerałach i wziąć udział w dalszych rozmowach pokojowych. Czas pokaże, czy Ukrainie uda się ten trudny proces zrealizować, a niedawna awantura nie wpłynie na chłodne stosunki między dwoma krajami.