Skandal w IPN: Karol Nawrocki w ogniu krytyki za wydatki rzędu 15 mln zł!
2025-02-15
Autor: Marek
Wstęp
NIK, czyli Najwyższa Izba Kontroli, złożyła doniesienie do prokuratury w sprawie rzekomego niegospodarnego wydatkowania publicznych funduszy przez Karola Nawrockiego, prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, oraz dyrektora generalnego. Zarzuty dotyczą zasadności przypisania wysokiej kwoty na wynajem lokalu, w którym mieści się Centralny Przystanek Historia im. Lecha Kaczyńskiego.
Dochowanie prokuratorskie
Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła dochodzenie, które aktualnie znajduje się na wczesnym etapie. Rzecznik prokuratury potwierdził, że do tej pory nie przeprowadzono przesłuchań osób wskazanych w zawiadomieniu.
Zarzuty NIK
W doniesieniu NIK podkreślono, że jako osoba kierująca instytucją, Nawrocki powinien zachować szczególne standardy ostrożności przy zarządzaniu jej mieniem. Izba wskazuje, że działania prezesa IPN charakteryzowały się nieodpowiedzialnością oraz świadomym akceptowaniem ryzyka, co negatywnie wpływa na mienie publiczne.
Analiza umowy najmu
W szczególności, kontrolerzy NIK podnoszą, że podczas podpisywania umowy najmu 1000-metrowego lokalu przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie, już podjęto decyzje w 2021 roku, lecz nie rozważono innych potencjalnych lokalizacji, mimo że co najmniej jedna oferta była korzystniejsza.
Warunki wynajmu
Umowa najmu obowiązuje od 10 listopada 2022 roku przez następne 10 lat, a stawki wynajmu były nieproporcjonalnie wysokie w porównaniu do średnich cen czynszu za powierzchnie biurowe w stolicy, które wynosiły wówczas od 19 do 26 euro za metr kwadratowy.
Inne kontrowersyjne wydatki
Niepokojące wydatki IPN to także inny zakup – nowego kroju pisma za 120 tys. zł. Nawrocki uzasadniał, że jest to element identyfikacji instytucji, jednak NIK zauważa, że dostępne były darmowe fonty.
Wydatki na gry i reklamę
Kontrolerzy kwestionują również wydatki na edukacyjne gry planszowe oraz niezapowiedziany turniej piłkarski, którego organizację IPN kosztowała 147 tys. zł. Z kolei w wydatkach na reklamę w TV Republika za 32 tys. zł podnoszą, że stacja ta miała minimalny wpływ na rynek, co sprawia, że taki krok wydaje się być nieefektywny.
Potencjalna odpowiedzialność
NIK wskazuje, że Karol Nawrocki mógł naruszyć przepisy prawa, co wiąże się z odpowiedzialnością karną. Jak zaznacza prokurator Piotr Skiba, dochodzenie jest na początkowym etapie i na razie nie można czynnie przesłuchiwać osób związanych z tym skandalem.
W kontekście politycznym
Karol Nawrocki zdobył uwagę mediów również z powodu kontrowersyjnych wypowiedzi oraz działań, które budzą zastrzeżenia wśród ekspertów i przedstawicieli opozycji.
Podsumowanie
W międzyczasie nie można zignorować, że w kontekście nadchodzących wyborów prezydenckich sytuacja w IPN może wpłynąć na wizerunek obecnej władzy, co może być kluczowe dla sytuacji politycznej w Polsce.