Skandal w MON: Agencja Kosmiczna Ignorowała Kluczowe Wiadomości!
2025-02-28
Autor: Magdalena
Zagrożenie dla Polski! Rzeczywistość ochołkyna! Jak donosi portal Niezależna.pl, Ministerstwo Obrony Narodowej (MON) zignorowało istotny raport od Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA), co mogło narażać bezpieczeństwo kraju.
Raport dotyczący rakiety Falcon 9, który dotarł do Departamentu Innowacji, został wysłany na adres e-mail, który nie był aktywny w systemie powiadamiania. Ministerstwo przyznało, że e-mail został wysłany, jednak z powodu braku działania departamentu w tym okresie (pełnomocnik był na urlopie), wiadomość została zlekceważona. „Mieliśmy zastępców, ale nie zajęli się tym odpowiednio" – ujawniają źródła w MON.
W odpowiedzi ministerstwa czytamy, że Departament Innowacji, odpowiedzialny za komunikację w sprawach kosmicznych, miał być wyłącznie instytucją, która nie reagowała na nadchodzące alerty. Szefem departamentu i pełnomocnikiem do spraw przestrzeni kosmicznej jest generał Marcin Górka, który miał jasno określone zadania, ale nie sprostał im w tej kluczowej chwili.
Co gorsza, brak informacji dotarł także do Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, co mogło rodzić realne zagrożenie. Żadne służby ratunkowe, w tym policja i straż pożarna, nie miały pojęcia o ryzyku związanym z opadającymi szczątkami rakiety. Policja potwierdziła, że nie otrzymała żadnych informacji o możliwym zagrożeniu.
Na domiar złego, MON zrzuca całą winę na POLSA, twierdząc, że problem był w komunikacji z agencją. Szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz, w wywiadzie ujawnili, że przez ostatnie pół roku resort nie korzystał z adresu e-mail wskazanego przez POLSA, co tylko pogłębia wrażenie chaosu.
Pojawia się pytanie: Co dalej z bezpieczeństwem w Polsce? Czy rząd będzie w stanie zapewnić, że takie incydenty nie powtórzą się w przyszłości? W świetle ostatnich wydarzeń, wielu obywateli zaczyna obawiać się o swoje bezpieczeństwo w kontekście wydarzeń związanych z przestrzenią kosmiczną. To zaskakujące, że agencje odpowiedzialne za ochronę kraju tak poważnie zaniedbały swoje obowiązki.
Cała ta sytuacja nie tylko podważa zaufanie do instytucji rządowych, ale stawia również w wątpliwość przygotowanie Polski na przyszłe zagrożenia – zarówno ze strony kosmosu, jak i wewnętrznych struktur bezpieczeństwa. Obserwując rozwój tej sprawy, możemy tylko zastanawiać się, jakie będą konsekwencje tego zaniedbania.