Skandal w NATO: Co naprawdę zadecydowało o odwołaniu generała Gromadzińskiego?
2024-08-14
Autor: Magdalena
29 czerwca 2023 roku generał Jarosław Gromadziński został powołany na stanowisko dowódcy Eurokorpusu. Po pełnej procedurze weryfikacyjnej przez służby, uzyskał dostęp do najwyższych tajemnic, kwalifikowanych jako Cosmic Top Secret, w Polsce oraz NATO. Do momentu objęcia tego prestiżowego stanowiska nie było żadnych zastrzeżeń względem generała.
Jednak wiosną 2024 roku sytuacja diametralnie się zmieniła. Po przejęciu władzy przez nowego szefa SKW, generała Jarosława Stróżyka, wszczęto postępowanie kontrolne wobec Gromadzińskiego, które zakończyło się jego odwołaniem ze stanowiska szefa Eurokorpusu przez nowego ministra obrony, Władysława Kosiniaka-Kamysza.
Oficjalne powody usunięcia generała nigdy nie zostały ujawnione, co wywołało falę spekulacji wśród wojskowych. Jak relacjonują anonimowi oficerowie, postępowanie kontrolne wydaje się być próbą publicznego ośmieszenia generała, co podważa zaufanie do polskiego wojska w oczach międzynarodowych sojuszników.
W stolicy Eurokorpusu, Strasburgu, 26 marca 2024 roku, generał dowiedział się o wszczęciu postępowania kontrolnego za pośrednictwem pismo dostarczonego przez pracownika SKW. Zaskakujące było traktowanie go jak zwykłego petenta, gdyż nigdy nie miał możliwości zapoznać się z zarzutami, które stały za działaniami służb.
Zaskoczeni tym wydarzeniem byli nie tylko polscy, ale i zagraniczni sojusznicy. Niemieckie media poinformowały, że generał Gromadziński był podejrzewany o działalność szpiegowską na rzecz Rosji, co wywołało oburzenie i zaniepokojenie w NATO. Specjaliści ostrzegają, że taka sytuacja może wpłynąć na obniżenie zaufania do polskich oficerów w międzynarodowych strukturach wojskowych.
Pomimo że w ostatnich latach generał przeszedł wiele weryfikacji i negatywnie nie oceniano go podczas badań, jego sytuacja jest teraz niepewna. Spekulacje o potajemnych powiązaniach lub politycznych rozgrywkach były na porządku dziennym, a generał stał się obiektem publicznego zainteresowania w kontekście jego wcześniejszych decyzji.
W ciągu ostatnich miesięcy Gromadziński był również kwestionowany na poziomie osobistym przez politycznych rywali, co mogło wpłynąć na decyzje podjęte przez SKW oraz Ministerstwo Obrony. Wojskowi wskazują na to, że w służbie wojskowej niejednokrotnie stosowane były różne techniki eliminacji przeciwników z grupy, co tylko podsyca teorie spiskowe.
Obecnie generał Gromadziński pozostaje w dyspozycji ministra obrony i czeka na decyzje premiera Donalda Tuska. Podkreśla, że będzie bronił swojego honoru oraz dobrego imienia, co może doprowadzić do podjęcia kroków prawnych przeciwko decyzjom służb.
Jakie będą następne ruchy w tej sprawie oraz jak potoczy się dalsza kariera Gromadzińskiego, pozostaje kwestią otwartą. Jednak jedno jest pewne, ta sprawa z pewnością wpłynie na wizerunek polskiego wojska w oczach międzynarodowych sojuszników.