Skandal w polskim sporcie! Grbić ujawnia kulisy dopingu kadrowicza: „To, co się wydarzyło, jest szokujące!”
2025-06-01
Autor: Agnieszka
W sobotę, tuż przed wielkim meczem z Niemcami, świat polskiej siatkówki zszokowała informacja o pozytywnym teście antydopingowym Mikołaja Sawickiego, kluczowego gracza reprezentacji Polski oraz mistrza Polski, Bogdanki LUK Lublin.
Sawicki ma czas do 6 czerwca, aby odwołać się od tej decyzji i zażądać badań próbki B. W rozmowie z nami, Michał Rynkowski, prezes Polskiej Agencji Antydopingowej, potwierdził, że wykryta substancja mogła być stosowana do celów terapeutycznych, lecz wymaga specjalnego pozwolenia. Grozi mu nawet czteroletnia dyskwalifikacja.
Zagadnęliśmy selekcjonera reprezentacji Polski, Nikolę Grbića, o jego pierwsze reakcje na tę sprawę. Na jakim etapie jest teraz sytuacja Sawickiego?
Nikola Grbić: "Dowiedziałem się o tym tuż przed piątkowym meczem. Procesy już trwają i działamy zgodnie z procedurami. Musimy mieć jasny obraz sytuacji. Choć próbka A wykazała pozytywny wynik, chcemy mieć pełną pewność. To, co się wydarzyło, nie powinno być wyolbrzymiane, bo nie przynosi to nic dobrego ani zawodnikowi, ani drużynie."
Grbić wyznał, że wolał nie rozgłaszać szczegółów sytuacji, wyjaśniając, dlaczego podczas meczów mówił o wirusie jako przyczynie braku Sawickiego. "Jak mogłem wyjaśnić, że zawodnik, który dzień wcześniej trenował z drużyną, nagle znika? To dla mnie niesamowite, jak szybko ta informacja się rozprzestrzeniła," przyznał.
Gdy zapytaliśmy o wpływ tej sytuacji na skład drużyny, Grbić stwierdził, że jest to duży cios: "Mamy tylko czterech przyjmujących, więc na pierwszy turniej Ligi Narodów jedziemy z trzema. Nie będzie to łatwe, ale inne drużyny grają cały czas tym samym składem. Musimy się pogodzić z sytuacją i mieć nadzieję, że nikt nie dozna kontuzji."
Selekcjoner zastrzegł, że obecnie nie planuje powołania nowego zawodnika. "Antoni Kwasigroch trenuje z nami, ale nie jest na liście. Bartek Bednorz wraca do zdrowia, ale nie chcę ryzykować nowymi zmianami."
Kiedy poznamy skład na pierwszy turniej w Chinach? "W przyszłym tygodniu. Muszę przeanalizować mecze oraz statystyki." Czy młodzi zawodnicy pokazali się z dobrej strony? Grbić miał pochwały dla Maksymiliana Graniecznego i Jakuba Nowaka z ich debiutów, a także zauważył, że niektórzy z młodych graczy potrzebują więcej czasu do adaptacji.
Jakie cele postawiła sobie drużyna na pierwszy turniej Ligi Narodów? "Chcemy wygrać wszystkie cztery mecze!"