Skandal w TV: Senator cytuje wulgarne hasło na antenie! "To nie moje słowa!"
2024-07-28
Autor: Magdalena
Podczas burzliwej debaty na temat zmian w prawie aborcyjnym, senator Kamiński posunął się o krok za daleko, cytując wulgarne hasło. Dyskusja, która miała miejsce między Olko a Kamińskim, dotyczyła napięć w koalicji rządzącej w związku z projektami ustaw dotyczącymi aborcji. Politycy omawiali również kwestię ewentualnego referendum oraz głosowanie w sprawie depenalizacji aborcji.
Kamiński, przedstawiciel PSL, wyraził swoje zdanie, że każdy poseł w jego partii głosuje zgodnie ze swoim sumieniem, a Lewica nie powinna narzucać im swojego stanowiska. Aby zilustrować swoje argumenty, senator zacytował hasło, które rzekomo wykorzystuje Lewica: "od Bałtyku aż po Hel, jeb*** Giertycha i PSL".
Prowadzący program, Piotr Marciniak, natychmiast zareagował: "O Boże". Kamiński szybko przeprosił za swoje słowa, tłumacząc, że tylko cytował język używany przez Lewicę w dyskusjach z PSL.
— "Używa pan języka, który jest haniebny w programie publicystycznym" — skomentował Marciniak.
— "Przepraszam, ja tylko cytuję" — próbował uspokoić sytuację Kamiński.
Marciniak zakończył temat, dodając — "Ale mogę bezpiecznie dalej z panem rozmawiać? To proszę bez tych cytatów".
Wyniki głosowania nad depenalizacją aborcji
12 lipca Sejm odrzucił projekt ustawy depenalizującej aborcję. 215 posłów głosowało za, 218 było przeciw, a dwoje wstrzymało się od głosu.
Projekt poparła cała Lewica oraz większość członków KO i Polski 2050. Przeciw byli członkowie PiS, Konfederacji oraz Kukiz'15. Kluczowe okazały się głosy PSL — za przyjęciem projektu głosowało tylko czworo posłów tego klubu. Wynik głosowania spotkał się z owacją na stojąco ze strony posłów Konfederacji oraz Prawa i Sprawiedliwości.
W głosowaniu nie wzięło udziału trzech posłów KO: Roman Giertych, który był obecny w Sejmie, ale nie głosował, oraz nieobecni Krzysztof Grabczuk i Waldemar Sługocki.
Czy takie skandale na antenie powinny mieć miejsce? Jakie będą konsekwencje dla senatora Kamińskiego? Relacja na żywo tylko u nas!