Kraj

Skandal w Wodach Polskich! Pracownicy pod atakiem - Co się dzieje?

2024-09-19

Autor: Marek

Skandal w Wodach Polskich! Pracownicy pod atakiem - Co się dzieje?

Pracownicy Wód Polskich są obecnie ofiarami licznych ataków, zarówno w sieci, jak i telefonicznych. Szczególnie dotyczy to tych, którzy brali udział w obsłudze zbiornika w Nysie. Oskarżenia są absurdalne - mówi Joanna Kopczyńska, prezes Wód Polskich.

Z powodu tych gróźb wobec pracowników, sprawę zgłoszono odpowiednim służbom. - Pracownicy mają zapewnioną ochronę - dodaje Kopczyńska.

Kopczyńska podkreśla, że ci ludzie, którzy stawili czoła kryzysowi, są prawdziwymi bohaterami. - To mieszkańcy Nysy, którzy poświęcili cztery dni, by ratować innych, rezygnując z własnego bezpieczeństwa i mienia - przekonuje prezes Wód Polskich.

W odpowiedzi na zarzuty o brak kwalifikacji, Kopczyńska zaznacza, że zarządzanie obiektem hydrotechnicznym wymaga odpowiedniego wykształcenia i znacznej praktyki. - Ci ludzie nie tylko ratowali innych, ale również stracili własne mienie, w tym samochody. To czwórka bohaterów, którzy są teraz bezpodstawnie atakowani w internecie oraz w lokalnych mediach - oświadcza.

- Nie ma wątpliwości, że są to specjaliści, którzy jako ostatni opuścili swoje miejsca pracy w momencie, gdy zagrożenie dla Nysy minęło - podkreśliła Kopczyńska.

Co więcej, prezes wskazała, że podobne groźby są także kierowane do pracowników centrali w Warszawie. - Odbieramy wiele niepokojących telefonów. Chciałabym wszystkich poinformować, że dokumentujemy te rozmowy i zgłaszamy je służbom - dodała.

Kopczyńska zaapelowała także, by nie spekulować co do tego, co mogło być zrobione inaczej. - Studia z zakresu hydrotechniki to niekiedy pięcioletni wysiłek. Zarządzanie tak skomplikowanymi obiektami wymaga poważnego przygotowania i nie można tego bagatelizować - zaznaczyła.

Również Donald Tusk, przewodniczący Platformy Obywatelskiej, zabrał głos w tej sprawie. - Wyrażam swoje wsparcie dla pracowników. Zachęcam do współpracy, a nie atakowania - mówił Tusk, dodając, że wszelkie groźby będą traktowane z najwyższą powagą.

W obliczu tak drastycznego kryzysu, w Polsce pojawiło się wiele głosów solidarności wobec pracowników, którzy pełnią ogromną rolę w zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi. Wspierajmy ich w trudnych chwilach, zamiast piętnować! Czy to nie czas na jedność i pomoc w obliczu katastrof?